Na początku grudnia prezes podtrzymał prognozę zysku netto na koniec tego roku w wysokości 80-100 mln zł wobec 264 mln zł straty netto na koniec 2002 roku. Prezes BGŻ powiedział także we wtorek, że struktura zysku za rok 2003 ulegnie zmianie. "Struktura realizacji zysku netto będzie trochę inna, ze względu na obniżki stóp procentowych w pierwszej połowie roku, a także ze względu na niższe koszty funkcjonowania banku. Mogliśmy też rozwiązać część rezerwy na przyszłoroczny podatek od osób prawnych" - powiedział Bartkiewicz.
W przyszłym podatek dochodowy od osób prawnych CIT będzie niższy o 8 pkt proc. niż w tym roku i wyniesie 19%.
"Jeżeli chodzi o przyszłoroczny wynik, to będzie on osiągnięty bez udziału dodatkowych elementów. Nadal będą spadały koszty osobowe, ale wynik ten chcemy uzyskać głównie na działalności bankowej" - dodał prezes BGŻ.
Przedstawiciele banku zapowiedzieli, że BGŻ będzie chciał rozwijać się w tzw. Polsce powiatowej, bowiem tam potencjał wzrostu jest największy.
"Widzimy się w sektorze terenów rolniczych i wiejskich. Nim interesują się także banki spółdzielcze i poczta" - powiedział Bartkiewicz.