Spośród 16 tys. ankietowanych pracodawców amerykańskich, 20% planuje zwiększyć zatrudnienie. 13%zamierza zwolnić część pracowników, a 61% przewiduje, że liczba etatów pozostanie bez zmian. Pozostałe 6% pracodawców nie jest pewnych co do rozwoju sytuacji. Takie wyniki podała firma Manpower z Milwaukee. Przeprowadza podobne badania od ponad 40 lat, a ich rezultaty są uznawane za istotny wskaźnik koniunktury gospodarczej.
Po wyeliminowaniu wahań sezonowych z wyników badania widać, iż prognozy dla rynku pracy w okresie styczeń - marzec 2004 r. są bardziej obiecujące, niż były w przypadku bieżącego kwartału. Obliczany przez Manpower wskaźnik perspektyw zatrudnienia wzrósł z 10% do 13%. Jest on na podobnym poziomie, jaki obserwowano przed rokiem.
- Pracodawcy są wyraźnie bardziej pewni tego, że popyt na ich produkty i usługi będzie rósł - powiedział Jeffrey A. Joerres, prezes i dyrektor generalny Manpower. - Przedstawiciele dziewięciu na dziesięć sektorów uwzględnionych w ankiecie wykazują większy optymizm co do zatrudniania nowych pracowników w I kwartale przyszłego roku, aniżeli w IV kwartale 2003 r. - dodał.
Tylko pracodawcy z sektora administracji publicznej oczekują, że u nich liczba etatów się zmniejszy. Tymczasem w budownictwie perspektywy są najlepsze od I kwartału 2001 r. Również najwięcej etatów od ponad dwóch lat ma przybyć w firmach wydobywających surowce, podobnie w sektorze finansów, ubezpieczeń i obrotu nieruchomościami.
- Komentarz