W jaki sposób spadek wartości dolara oddziałuje na światową gospodarkę?
W najprostszy sposób poprzez mechanizm konkurencyjności cenowej. Słaby dolar powoduje, że amerykańskie towary są tańsze dla zagranicznych odbiorców. To jest korzystne dla gospodarki USA, ale utrudnia przezwyciężenie problemów na przykład w krajach strefy euro.
Warto przy tym zwrócić uwagę, że silna waluta wcale nie jest złym zjawiskiem. Wymusza na firmach restrukturyzację i przystosowanie się do funkcjonowania w trudniejszych warunkach ekonomicznych. W momencie gdy waluta zaczyna się osłabiać, przedsiębiorstwa uzyskują przewagę jakościową i dodatkowo cenową. Tak było w ostatnich latach w Polsce. Firmy, które postawiły w czasach silnego złotego na eksport, z chwilą spadku wartości naszej waluty zaczęły zbierać plony wcześniejszych decyzji.
Nie można też zapominać o strukturalnych problemach europejskiej gospodarki. Jeśli poprawiłoby się zarządzanie polityką makroekonomiczną, to wpływ mocnego euro byłby mniej istotny.
Od pewnego czasu mówi się o tym, że słaby dolar może skłaniać inwestorów do pozbywania się amerykańskich akcji czy obligacji. Na razie do tego nie doszło. Czy takie zagrożenie istnieje w przyszłości?