Według Mroza wskaźnik 12-miesięczny może poprawiać się także z powodu zarówno wysokiej zeszłorocznej bazy deficytu oraz tendencji, które najprawdopodobniej zostaną zachowane w grudniu.
Narodowy Bank Polski (NBP) podał we wtorek, że deficyt na rachunku obrotów bieżących wyniósł w listopadzie 286 mln euro wobec 198 mln euro nadwyżki w październiku.
Według Mroza utrzymują się pozytywne tendencje w strukturze bilansu. Eksport utrzymuje dynamikę, a import sukcesywnie maleje - w listopadzie eksport liczony w euro wzrósł o 12,1% r/r, a import zmalał o 2,2% r/r.
"W ujęciu rocznym import ciągle spada i widać, że rachityczny popyt krajowy i nakładające się osłabienie złotego zmusza do poszukiwania krajowych, tańszych substytutów" - powiedział Mróz.
Niższa nadwyżka w kategorii niesklasyfikowanych obrotów bieżących, czyli handlu przygranicznego nie skłania jeszcze do wniosku o zaistnieniu pewnej tendencji, ponieważ dane te podlegają wahaniom z powodu czynników często krótkoterminowych i niezależnych, jak np. czynniki atmosferyczne. Według Mroza dopiero przyszłomiesięczne dane mogą być podstawą do określenia tendencji w tej kategorii obrotów.