Posiadacze obligacji skarbowych kolejny dzień mogą zaliczyć na plusie. Na wczorajszej sesji rentowność spadła wzdłuż całej krzywej i wyniosła odpowiednio 5,90% dla dwulatek (OK0406), 6,34% dla pięciolatek (DS0509) i 6,40% dla dziesięciolatek (DS1013). Sesja nie miała jednak jednostronnego przebiegu, gdyż po udanym przetargu uzupełniającym na OK0406 (Ministerstwo Finansów sprzedało papiery za 500 mln zł, redukując zlecenia kupujących o 90%), inwestorzy przystąpili do realizacji zysków. Korekta nie trwała jednak zbyt długo. Przyczyniły się do tego opublikowane w USA dane makroekonomiczne, mówiące o wyższym, niż spodziewany, wzroście liczby nowych bezrobotnych, informacji o bardzo udanej emisji nowych pięcioletnich polskich euroobligacji wartości 1,5 mld euro oraz zapowiedzi kolejnych emisji w bieżącym kwartale skierowanych na rynki zagraniczne.

Wydaje się więc, że oprócz zagrożeń politycznych związanych z akceptacją planu Hausnera przez prezydium SLD, w najbliższym czasie nic nie stoi na przeszkodzie dalszemu wzrostowi cen obligacji. Pozytywne nastroje są ciągle wzmacniane oczekiwaniami na kolejną falę obniżek stóp procentowych, która ma zostać dokonana przez RPP w nowym składzie.