Oferującym nowe papiery jest CDM Pekao. Rafał Jankowski, analityk tego biura, autor raportu o Boryszewie, wycenił grupę bez uwzględniania wartości trzech mniejszych spółek: Elany PET, Izolacji Matizol i Nylonboru. "Łączne wyniki finansowe tych firm są zbliżone do wyniku Oławy. Gdyby je uwzględnić, to wycena Boryszewa byłaby o kilkanaście procent wyższa" - czytamy w raporcie CDM Pekao.
Dane zaniżone m.in.
o wpływy z emisji
Zarówno wycena spółek z grupy, jak i prognoza wyników podawana przez zarząd Boryszewa i CDM Pekao nie uwzględniają m.in. prowadzonej restrukturyzacji i wpływów z emisji (zgodnie z wczorajszym kursem 81,5 zł wartość oferty wyniesie 57 mln zł). "Szczególnie w przypadku Elany, gdzie efekty restrukturyzacji m.in. z tytułu redukcji zatrudnienia i obniżki kosztów remontów wyniosą ok. 20 mln zł" - czytamy w raporcie CDM. Pozytywnie na wartość grupy mają się również przełożyć efekty synergii wynikające z połączenia spółek, jak obniżka kosztów zakupów, transportu czy zarządzania. W wycenie nie uwzględniona została również należąca do toruńskiej Elany elektrociepłownia, której wartość szacuje się na 50-100 mln zł. S. Masiuk, prezes Boryszewa, podkreśla, że przy określaniu ceny akcji nie wzięto pod uwagę także 10 mln zł, które fiskus, zgodnie z orzeczeniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, jest winien Boryszewowi. Chodzi o zwrot nakładów poniesionych na utrzymanie statusu zakładów pracy chronionej.
Zdaniem R. Jankowskiego, gdyby uwzględnić wszystkie aspekty w wycenie grupy, to jej wartość wyniosłaby 633 mln zł, co daje 113 zł na walor.