Żaden ekonomista nie spodziewa się obniżki stóp procentowych na styczniowym posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej (RPP). W tym spotkaniu weźmie udział już dwóch członków drugiej kadencji Rady wybranych przez Sejm: Jan Czekaj i Mirosław Pietrewicz.
Lutowe posiedzenie Rady odbędzie się w całkowicie nowym składzie. Na pewno wiadomo, że znajdzie się tam Stanisław Nieckarz, wybrany wcześniej przez Sejm. Senat wybierze prawdopodobnie Halinę Wasilewską-Trenkner, Stefana Owsiaka i Mariana Nogę, zaś prezydent m.in. Andrzeja Wojtynę i Edmunda Pietrzaka.
Z powodu zmian w składzie RPP prognozowanie zmian w polityce pieniężnej na 2004 rok obarczone jest większą niepewnością niż zwykle. Nie zależy bowiem jedynie od rozwoju sytuacji, ale i postrzegania jej przez nowych członków Rady.
Przy zbliżonych prognozach makroekonomicznych - inflacja na koniec 2004 roku około 3,0% przy wzroście gospodarczym 4,5-5,0% - analitycy spodziewają się, że stopa repo na koniec roku wyniesie 4,50-5,75% przy średniej na poziomie 4,95% i medianie 5,0%. Coraz większa liczba ekonomistów spodziewa się nie obniżania stóp procentowych.
Miesiąc temu ekonomiści spodziewali się większego poluzowania polityki pieniężnej. Sądzili oni, że w końcu roku podstawowa stopa rynkowa może wynosić od 4,00% do 5,75% przy średniej na poziomie 4,86%. Zmiana wynikać ze ewolucji poglądów kandydatów do Rady.