Reklama

USA liderem, ale jak długo?

Zadowolenie z dobrych wyników gospodarki USA, która ponownie jest motorem napędowym całego globu, okazali uczestnicy zakończonego w niedzielę Światowego Forum Gospodarczego. Wielu przedstawicieli najpotężniejszych firm i instytucji wyraziło jednak obawy o przyszłość i krytycznie oceniło politykę prowadzoną przez administrację George?a Busha.

Publikacja: 27.01.2004 08:35

Część liderów światowego biznesu, którzy uczestniczyli w Forum w alpejskim kurorcie Davos, m.in. członek zarządu Merrill Lynch Jacob Frenkel, zadeklarowała się jako optymiści wobec perspektyw gospodarki USA. Inni jednak ostrzegli przed jej rozchwianiem, które może mieć poważne konsekwencje dla całego świata. Stephan Roach, główny ekonomista Morgan Stanley, powiedział, że brak równowagi - przede wszystkim narastające zadłużenie i brak oszczędności - jest efektem redukcji podatków, obliczonej na pobudzenie gospodarki. Dla wielu ekonomistów głównym źródłem problemów są wysokie deficyty: budżetowy i na rachunku bieżącym, uważane za przyczynę osłabiania się dolara.

Soros: za rok kryzys

Multimiliarder George Soros - obok dezaprobaty dla działań urzędników Busha na arenie międzynarodowej, które podzieliły świat na zwolenników i przeciwników USA - negatywnie wyraził się również o amerykańskiej polityce gospodarczej. Powiedział, że realizowany przez administrację plan co prawda spowoduje boom w roku bieżącym, ale i kryzys

w następnym roku. Zdaniem finansisty, efekty polityki - m.in. cięć w podatkach na sumę 1,7 bln USD - są obliczone na czas wyborów prezydenckich przypadających jesienią, a potem nie będą już widoczne.

Soros prognozuje, że przecena dolara będzie postępować, bowiem w krótkiej perspektywie - w obliczu listopadowych wyborów - administracja będzie na tym zyskiwać. Nadmienił, że pomimo taniejącej waluty amerykański rynek akcji pozostanie w 2004 r. w trendzie wzrostowym.

Reklama
Reklama

Politycy milczą i obiecują

Obecni w Davos wiceprezydent USA Dick Cheney i sekretarz handlu Donald Evans byli zdecydowanie małomówni, jeśli chodzi o kwestie kursów walutowych. Wezwali natomiast do przystopowania spekulacji na temat szkód, jakie mogą wyrządzić rosnące amerykańskie deficyty. Cheney stwierdził, że z niedoborami na aktualnym poziomie można sobie radzić, a Evans obiecał, że w wyniku "bardzo, bardzo trudnych decyzji odnośnie wydatków" deficyt budżetowy zacznie wkrótce spadać.

Nie tylko o gospodarce

Przy okazji Forum podjęto także temat niedawnych skandali księgowych, m.in. we włoskim Parmalacie. Zgromadzeni w Davos prezesi największych firm nie podzielili dość powszechnej w mediach opinii, że pieniądze nie będą znikać z kont, jeśli zaostrzy się przepisy nadzoru korporacyjnego. Ich zdaniem, potrzeba większego poczucia moralnej odpowiedzialności na poziomie zarządu. - Źli ludzie podejmują złe

decyzje. Etyki nie da się ująć

1w przepisach prawa - powiedział James Schiro, dyrektor generalny grupy ubezpieczeniowej Zurich Financial Services.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama