Reklama

Rząd przyjął ostateczną wersję planu oszczędności w wydatkach socjalnych

Warszawa, 27.01.2004 (ISB) - Rada Ministrów przyjęła we wtorek ostateczną wersję programu oszczędnościowego wicepremiera Jerzego Hausnera w części dotyczącej wydatków na cele społeczne, podało Centrum Informacyjne Rządu (CIR) w komunikacie.

Publikacja: 27.01.2004 16:42

?Rada Ministrów przyjęła Plan racjonalizacji wydatków społecznych. Przygotowanie Planu racjonalizacji wydatków społecznych jest ostatnim etapem planowania realizacji rządowego Programu uporządkowania i ograniczania wydatków publicznych, przyjętego 8 października 2003 r." - głosi komunikat CIR.

?Minister gospodarki, pracy i polityki społecznej poinformował, że w związku z wdrożeniem zaproponowanych rozwiązań przewiduje się następujące oszczędności: 1) w 2004 r. - 834,1 mln zł; 2) w 2005 r. - 6.979,8 mln zł; 3) w 2006 r. - 11.378,3 mln zł; 4) w 2007 r. - 10.164,8 mln zł" - czytamy dalej.

W pierwotnej wersji na 2004 rok planowano oszczędności w wysokości 2.138 mln zł. Kwoty na kolejne lata nie zmieniły się.

W wyniku debaty publicznej część socjalną planu podzielono na pięć grup: wiek emerytalny, aktywizacja zawodowa osób starszych, świadczenia z ubezpieczenia społecznego, aktywizacja zawodowa i społeczna osób niepełnosprawnych, ubezpieczenia społeczne rolników.

W ramach każdego obszaru tematycznego określono listę planowanych działań. Są to m.in.: wyrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn (którego rozpoczęcie przesunięto o cztery lata wobec wyjściowego planu do 2014 roku), program 50+, upowszechnianie elastycznych form pracy, dodatki za zawieszanie pobierania świadczeń lub zasiłków przedemerytalnych, dotacje do nowoutworzonych miejsc pracy, wygaszanie przyznawania świadczeń przedemerytalnych, przygotowanie systemu emerytur pomostowych i rekompensat, nowa zasada waloryzacji emerytur i rent (gdy skumulowany wskaźnik inflacji przekroczy 5%).

Reklama
Reklama

Kolejne propozycje to: wzmocnienie systemu orzecznictwa o niepełnosprawności i niezdolności do pracy, wprowadzenie zasady przyznawania rent na czas określony, weryfikacja uprawnień do renty osób z orzeczoną niezdolnością do pracy na czas stały, zwiększenie podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne osób prowadzących działalność gospodarczą, zniesienie automatycznych mechanizmów indeksacyjnych, ustawa o ubezpieczeniu społecznym rolników; ustawa o krajowym aktuariuszu, opracowanie systemu monitoringu efektywności wydatków społecznych, opracowanie koncepcji budżetu polityki społecznej.

Rząd zapowiadał wcześniej, że 10 projektów ustaw, poprzez które plan ma zostać wprowadzony w życie, zostanie przesłane do parlamentu do końca kwietnia.

Po fiasku najważniejszego cięcia po stronie socjalnej przewidzianego na 2004 rok, czyli rezygnacji z waloryzacji rent i emerytur (1,35 mld zł z planowanych w sumie 2,14 mld zł) Hausner zapowiedział znalezienie brakującej kwoty. Potem jednak przyznał, że w sumie oszczędności będą w tym roku o 1 mld zł niższe od pierwotnie planowanych.

Wicepremier zapowiedział także położenie większego nacisku na ograniczenie wydatków administracyjnych, które w tym roku zostaną obniżone dodatkowo o 150 mln zł. W sumie na stronie administracyjnej planu rząd chce zaoszczędzić 20 mld zł w latach 2004-2007.

Hausner proponował również wystąpienie z inicjatywą ustawodawczą, prowadzącą do zawieszenia wypłaty ?13-tek" wysokim urzędnikom rządowym i parlamentarzystom oraz ograniczenie o 25-30% dotacji dla partii politycznych. Ponadto opowiedział się za ograniczeniem liczby powiatów i oddziałów terenowej administracji rządowej.

Program Hausnera ma nie dopuścić do przekroczenia konstytucyjnego limitu 60% w relacji długu publicznego do PKB, choć zakłada jej wzrost do 59,4% w 2006 roku (wobec ok. 50-51% w 2003 roku i 54,5% oczekiwanych przez rząd w tym roku).

Reklama
Reklama

Jednakże tuż po pojawieniu się informacji o ostatecznej akceptacji rządu dla programu prezes Narodowego Banku Polskiego (NBP) Leszek Balcerowicz powiedział, że nawet przyjęcie planu w 100% może nie zapobiec przekroczenia granicy 60% w relacji długu do PKB. Dlatego jego zdaniem przedstawione propozycje trzeba dalej rozszerzać. Plan został poparty w weekend przez władze koalicyjnych partii - Sojuszu Lewicy Demokratycznej (SLD) i Unii Pracy (UP). Jednakże po piątkowej porażce mniejszościowego gabinetu Leszka Millera w ważnym głosowaniu w Sejmie nie ma pewności, czy uda mu się zgromadzić większość zdolną przeprowadzić ustawy przez parlament.

Przedstawiciele największego opozycyjnego ugrupowania, prowadzącej w sondażach opinii publicznej Platformy Obywatelskiej (PO) wielokrotnie podkreślali, że że choć poparli wstępnie zarys planu Hausnera, to ich ostateczne przyzwolenie na program wicepremiera zależy od kształtu konkretnych ustaw i od tego, czy program oszczędnościowy nie zostanie w nich nadmiernie złagodzony.

Także inni przedstawiciele opozycji dawali do zrozumienia, że mogą poprzez przynajmniej niektóre rozwiązania zaproponowane przez Hausnera, szczególnie dotyczące redukcji wydatków administracyjnych - np. Samoobrona.

Nowy Federacyjny Klub Parlamentarny, powołany w ub. piątek, którego przedstawiciele w większości wspierali dotychczas koalicję rządzącą w głosowaniach, ma zdecydować o udzieleniu poparcia dla programu w środę.

Inne partie opozycyjne, np. Prawo i Sprawiedliwość (PiS), wzywają do odrzucenia programu w całości i zorganizowanie wcześniejszych wyborów powszechnych. (ISB)

tom/bb

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama