Pod koniec ub.r. ING TFI zarządzało majątkiem o wartości 4,2 mld zł, z czego 2,6 mld zł stanowiły fundusze przeznaczone dla klientów detalicznych (pozostałe aktywa pochodziły od towarzystwa ubezpieczeniowego ING Nationale-Nederlanden). Według Sebastiana Buczka, wiceprezesa odpowiedzialnego za sprzedaż, udział ING w tym segmencie rynku zwiększył się w ub.r. z 6,4% do ponad 8%.
Pod koniec grudnia ub.r. aktywa wszystkich funduszy dostępnych na naszym rynku wynosiły 33,2 mld zł i były o 10,5 mld zł większe niż przed rokiem.
- Oczekujemy, że jeszcze przez kilka lat numerem jeden na rynku pod względem wartości zarządzanych aktywów pozostanie Pioneer - mówi S. Buczek. - To efekt dobrej współpracy towarzystwa z dystrybutorami, bankiem Pekao i CDM - dodaje. Pod koniec ub.r. aktywa funduszy Pioneera wynosiły ponad 10 mld zł.
Szefowie ING, podobnie jak przedstawiciele innych towarzystw, oczekują, że w tym roku pieniądze będą nadal płynąć do funduszy inwestujących w akcje. Według Mirosława Panka, prezesa ING, takie podmioty osiągną w tym roku zyski na poziomie co najmniej 10%. Fundusze obligacji dadzą natomiast 5-proc. stopę zwrotu.
W 2003 r. ING wypadło gorzej na tle konkurentów pod względem wyników funduszy, niż w 2002 r. Dotyczy to przede wszystkim podmiotów dłużnych. Przykładowo, ING Obligacji spadł na dziesiątą pozycję, a rok wcześniej zajął trzecie miejsce. Z kolei fundusz rynku pieniężnego, ING Gotówkowy, spadł z pozycji siódmej na czternastą. Dlaczego?