W czwartym kwartale 2003 r. sprzedano 5,7 mln hl piwa, o 8,6% więcej niż w tym samym okresie rok wcześniej - wynika z danych Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego w Polsce (otrzymuje dane od firm reprezentujących łącznie ok. 95% rynku). - O wyniku zdecydowała sprzedaż w grudniu, w którym była stosunkowo dobra pogoda - powiedziała Danuta Gut, dyrektor generalny ZPPP.
Wzrost sprzedaży za cały rok był nieco niższy, niż przewidywał Związek (5%), i prawie dwa razy gorszy niż w 2002 r. (8%). Z danych ZPPP wynika, że utrzymuje się wzrost spożycia piwa w butelkach (51,47% w 2003 r., o 1 pkt proc. więcej niż w 2002 r.), a cały czas spada w punktach gastronomicznych i barach (udział KEG obniżył się o 1,3 pkt proc. do 11,86% w 2003 r.). Niewiele wzrosła sprzedaż w puszkach (o 0,3 pkt proc., do 36,67%).
Przedstawiciele browarów są zadowoleni z wyników za 2003 r. Obawiają się jednak o przyszłość po wejściu Polski do UE. - Pod względem technologicznym i jakości produkcji nasze browary nie odstają od zachodnich. Znacznie wyższa akcyza w naszym kraju sprawia jednak, że nie możemy konkurować z nimi cenowo - powiedziała D. Gut. Browary zabiegają o obniżkę akcyzy.
Marcin Piróg, prezes Carlsberga Okocim
W 2003 r. grupa sprzedała prawie 3,84 mln hl piwa. To o 6,6% więcej niż przed rokiem. Podwoiliśmy eksport marki Okocim, a marka Carlsberg należy do najdynamiczniej rozwijającej się na rynku. Umocniliśmy pozycję piw regionalnych. Wynik za 2003 r. na poziomie operacyjnym znacząco się poprawił, a na poziomie netto może być mały minus. W tym roku rynek będzie trudny, ale chcielibyśmy utrzymać wzrost sprzedaży.