"W rezultacie w skontrolowanym okresie obejmującym lata 2000-2003 (I kwartał) oddano do eksploatacji zaledwie 136 km autostrad (najnowszy program zakładał 250 km średniorocznie) wybudowanych w systemie tradycyjnym za pieniądze podatników, choć podstawowym miał być system koncesyjny" - czytamy w komunikacie.
Wiceprezes NIK Krzysztof Szwedowski powiedział podczas wtorkowej konferencji prasowej, że firmy doradzające przy budowie autostrad wybierane były z "wolnej ręki".
"Mimo tego, że formalnie były zgody szefa Urzędu Zamówień Publicznych dostrzegliśmy, że nie było merytorycznych przesłanek do takie trybu wybierania doradców. W efekcie dwie zagraniczne firmy zdominowały w Polsce wykonywanie usług doradczych w zakresie budowy autostrad" - powiedział Szwedowski.
Wiceprezes NIK powiedział także, że nie wykorzystano wszystkich środków finansowych na budowę autostrad.
"Sumy te idą w setki milionów złotych" - powiedział Szwedowski.