Portfel zgubiony w południowej Szwecji ponad
40 lat temu wrócił do swojej właścicielki
- i to z pełną zawartością. Jakie było zdziwienie kobiety, kiedy pewnego dnia otrzymała przesyłkę ze swoją starą, zapom-
nianą już zgubą oraz krótką ręcznie pisaną notatką: "Nigdy nie należy tracić nadziei"...Latem 1963 roku 18-letnia Szwedka zgubiła portmonetkę podczas jazdy rowerem. W środku było ponad 45 koron, czyli połowa jej ówczesnych zarobków, a także trochę rozmaitych papierków
i fotografie.