Reklama

Byki nie poddają się

Pierwszy tydzień lutego przyniósł stabilizację WIG20 w okolicy 1650 pkt. Nastroje nie uległy pogorszeniu, mimo wcześniejszych negatywnych sygnałów. To pozwala patrzeć z umiarkowanym optymizmem na perspektywy indeksu w nadchodzących tygodniach. Kluczowe dla rozwoju sytuacji będą poziomy wsparcia i oporu.

Publikacja: 07.02.2004 08:54

Do tej pory nie sprawdził się pesymistyczny scenariusz, jaki wydawał się bardzo prawdopodobny jeszcze w końcu stycznia. Trwająca przez większość ubiegłego miesiąca konsolidacja WIG20 zapowiadała gwałtowne wybicie. Największy niepokój budziła słabość naszej giełdy na tle szybko zwyżkującego rynku amerykańskiego. Rodziło to obawę, że kiedy w końcu dojdzie do korekty za oceanem, stanie się to impulsem do gwałtownej przeceny na naszym rynku akcji. Oczekiwania te sprawdziły się tylko po części. Owszem, 28 stycznia nastąpił silny spadek poniżej dolnego ograniczenia konsolidacji. Otworzyła się luka bessy. Wiele przemawiało za tym, że to nie koniec zniżki. Tym bardziej że w połowie listopada ubiegłego roku bardzo podobna konsolidacja przyniosła wybicie w dół aż o około 150 punktów.

Korekta kontrolowana

Wybicie było jednak zaskakująco krótkotrwałe. Już druga sesja przyniosła poprawę nastrojów. Niewielki zasięg tego ruchu przemawia na korzyść byków. Bardzo ważne jest miejsce, w którym 29 stycznia zatrzymała się zniżka. Wówczas dzienne minimum wypadło na poziomie 1590 pkt. Po pierwsze, spadek indeksu wyhamował tuż nad 45-sesyjną średnią kroczącą. Po drugie, był to poziom 24-proc. zniesienia trendu wzrostowego z okresu 20.11.2003-8.01.2004 r.

Wiele wskazuje zatem na to, że wciąż mamy do czynienia zaledwie z korektą wcześniejszej zwyżki. WIG20 powrócił już powyżej wcześniejszego (38%) poziomu zniesienia - ok. 1640 pkt. Indeks zaczął odrabiać straty, mimo spadającego MACD. Już teraz WIG20 znajduje się praktycznie na poziomie, przy jakim MACD dał w drugiej połowie stycznia sygnał sprzedaży. Także to potwierdza brak determinacji ze strony niedźwiedzi.

Za wcześnie jednak na odtrąbienie końca korekty. Utrzymujący się stan niepewności dobrze obrazuje tygodniowy MACD, który daje bardzo niejednoznaczne sygnały. Wskaźnik ten od pierwszej połowy stycznia porusza się praktycznie w bok, dając na przemian mylne sygnały kupna i sprzedaży.

Reklama
Reklama

Dwa scenariusze

Rysują się dwa prawdopodobne scenariusze rozwoju sytuacji. Pozytywnym sygnałem będzie utrzymanie się WIG20 powyżej 1640--1650 pkt. Będzie to sygnał, że korekta spadkowa dobiega końca. Nie sposób w tej chwili prognozować, jak będzie się zachowywać wówczas indeks - czy nastąpi ponownie konsolidacja, czy może WIG20 szybko zaatakuje 1700 pkt - długoterminowy opór. Barierą dla zwyżek w najbliższym czasie pozostaje luka bessy z 28 stycznia, czyli 1656-1673 pkt.

Pesymistyczny scenariusz to dalsza zniżka. Powinno ją jednak powstrzymać wsparcie na poziomie dołka z 29 stycznia w okolicy 1600 pkt. W takim wypadku zwyżka na ostatnich sesjach byłaby jedynie ruchem powrotnym do poziomu styczniowej konsolidacji.

W dłuższej perspektywie rynek pozostaje dość silny. Pierwszy, 24-proc. poziom zniesienia hossy z okresu 5.03.2003-2.09.2003 r., to ok. 1580 pkt. Od początku roku WIG20 utrzymuje się powyżej tego poziomu.

Średnie spółki biją rekordyNiezmiennie trwa hossa na szerokim rynku. Zwyżkę napędzają średnie spółki. MIDWIG rośnie praktycznie nieprzerwanie od drugiej połowy listopada ub.r. Na razie nie ma mocnych przesłanek, by przepowiadać rychły koniec "hossy średniaków". Wskaźniki nie osiągnęły jeszcze poziomów wykupienia porównywalnych z końcem sierpnia ub.r., gdy doszło do korekty rozpędzonego rynku. Pewne obawy budzi MACD, który nie osiągnął jeszcze wartości z kulminacyjnego momentu letniej hossy, mimo że MIDWIG jest już zdecydowanie wyżej. Powstała zatem negatywna dywergencja. MACD wysyła też ostrzegawcze sygnały w przypadku Indeksu Cenowego Parkietu, obejmującego wszystkie notowane na GPW spółki. MACD odbił się od szczytu z końca sierpnia. Równocześnie był to niemal rekordowy poziom tego wskaźnika, nie notowany od 1999 roku. To może sugerować, że zbliża się korekta.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama