Wtorkowe sesje na rynkach nowojorskich zaczęły się w optymistycznej atmosferze. Inwestorzy z zadowoleniem przyjęli wiadomość o zakupie przez Cingular Wireless operatora telefonii komórkowej AT&T Wireless Services. Akcje przejmowanej spółki zdrożały, a w ślad za nimi podniosły się ceny walorów innych firm wyspecjalizowanych w połączeniach bezprzewodowych, takich jak Sprint-PCS Group czy Nextel Communications. Staniały natomiast papiery BellSouth i SBC Communications - właścicieli Cingular Wireless. Atmosferę poprawiły też przejęcia w amerykańskiej bankowości. Wzrosły notowania North Fork Bancorp, który tanio kupuje GreenPoint Financial, oraz Provident Financial, przejmowanego przez National City za cenę powyżej wartości rynkowej. Konsolidację w telekomunikacji i sektorze bankowym uznano za zapowiedź dalszego wzrostu zysków amerykańskich przedsiębiorstw, który powinien utrwalić zwyżkę ich notowań.

Dodatnio na nastroje inwestorów wpłynęły dane o wzroście w styczniu produkcji przemysłowej w USA, a w lutym aktywności w okręgu nowojorskim. Ponadto uwagę zwracała zwyżka notowań firmy Disney, która odrzuciła ofertę przejęcia przez Comcast. Do godz. 22.00 naszego czasu Dow Jones wzrósł o 0,83%, a Nasdaq o 1,31%.

Na parkietach europejskich podniosły się notowania Vodafone Group, która zrezygnowała z zakupu AT&T Wireless. Chętnie kupowano akcje Deutsche Telekom, który wiąże duże nadzieje z konsolidacją w amerykańskiej telekomunikacji. Zdrożały też papiery France Telecom oraz Vivendi Universal, liczącego na sprzedaż udziału w firmie telekomunikacyjnej SFR.

Zainteresowaniem cieszyły się walory wytwórców urządzeń od produkcji półprzewodników, m.in. potentata tej branży ASML Holding. Powodem był dalszy wzrost ich sprzedaży w grudniu ub.r. Przywrócenie w 2003 r. rentowności pobudziło aż 14-proc. zwyżkę notowań giganta medialnego Reuters Group, a plany redukcji kosztów zachęciły do kupowania akcji towarzystwa lotniczego Air France. FT-SE 100 podniósł się o 1,21%, CAC-40 zyskał 0,7%, a DAX wzrósł o 0,62%.