Dobre wyniki za czwarty kwartał, to po części efekt zmian sposobu liczenia PKB. Ma to związek z dostosowaniem naszej statystyki do reguł obowiązujących w Unii Europejskiej.
Ile wyniósłby wzrost gospodarczy, gdyby liczyć go po staremu? - Trudno powiedzieć, bo obliczeń dokonywaliśmy według nowych zasad - twierdzi J. Witkowski. Dodaje jednak, że dynamika PKB za poprzednie kwartały, po przeliczeniu jej nową metodą, wzrosła o 0,1-0,2 pkt proc.
- Rok 2003 był korzystny dla gospodarki. W kolejnych kwartałach rozwijała się ona w coraz większym tempie. Na tej podstawie można twierdzić, że ożywienie powinno być kontynuowane. Ale trzeba pamiętać, że w tym roku startujemy z wysokiego poziomu - mówi wiceprezes GUS.
Przemysł lokomotywą
Główną siłą napędową gospodarki pozostaje przemysł. W czwartym kwartale tzw. wartość dodana, czyli wkład tego sektora w tworzenie PKB, wyniosła 9,7%. - Tak dobrego wyniku nie mieliśmy od 1999 r. - twierdzi J. Witkowski.