Z powodu kosztów (34 mln zł) restrukturyzacji sieci placówek oraz obciążeń (55,8 mln zł), wynikających z rozliczenia podatku odroczonego, co ma związek z obniżeniem stawki CIT do 19% z 27%, grupa BZ WBK zanotowała w IV kwartale 18,1 mln zł straty netto. Rok wcześniej miała 57,6 mln zł zysku.
Baza do wzrostu
Według prezesa Jacka Ksenia, zeszły rok był trudny, ponieważ bank kończył restrukturyzację. - W IV kwartale zrobiliśmy ostatnie generalne porządki i stworzyliśmy bardzo solidne fundamenty, po to żeby 2004 rok zakończył się dla nas sukcesem - stwierdził. J. Kseń zakłada, że w tym roku nastąpi wzrost rentowności spółki. Wskaźnik zwrotu z kapitału (ROE) ma wynieść 13-15% (około 5% w ub.r.). Prezes dodał, że ambicją BZ WBK jest uzyskanie najwyższego ROE w całym sektorze bankowym.
Bank zakłada, że źródłem wzrostu w 2004 r. będą kredyty dla przedsiębiorstw i mieszkaniowe. Sprzyjać temu będzie wzrost gospodarczy.
Poprawa jakości kredytów