Reklama

Szybszy wzrost gospodarczy

Węgierska gospodarka w IV kwartale rozwinęła się szybciej, niż prognozowali ekonomiści. Spółki zwiększyły inwestycje i produkcję. Liczą na wzrost popytu w tym roku w Unii Europejskiej.

Publikacja: 03.03.2004 09:05

Produkt krajowy brutto Węgier wynoszący 89 mld USD wzrósł o 3,5% w stosunku rocznym. W III kwartale tempo wzrostu wyniosło 2,9%, a w II kw. 2,4%, co było najgorszym wynikiem od sześciu lat. W stosunku do III kw. PKB zwiększył się o 1%.

Zagraniczne koncerny, takie jak japoński Suzuki Motor czy największy na świecie producent artykułów gospodarstwa domowego Electrolux, rozbudowują fabryki na Węgrzech. Spodziewają się wzrostu zamówień z Unii Europejskiej, która kupuje trzy czwarte towarów eksportowanych przez Węgry. Eksport będzie prawdopodobnie motorem rozwoju węgierskiej gospodarki w tym roku, gdyż wydatki konsumpcyjne mogą spaść po dwóch latach wzrostu, spowodowanego podwyżkami pensji w budżetówce.

Ekonomiści spodziewali się wzrostu węgierskiego PKB o 2,8%. Szybsze tempo było wynikiem przede wszystkim zwiększenia inwestycji o 4,7%, przy czym wydatki na maszyny i urządzenia przemysłowe wzrosły o 12,1%.

Produkcja przemysłowa wzrosła na Węgrzech w IV kw. o 9,9% w stosunku rocznym, eksport zaś zwiększył się o 11,8%. Rząd prognozuje, że sprzedaż detaliczna i wydatki konsumpcyjne wzrosną w tym roku nie bardziej niż o 2%, po 8% w ub.r. W grudniu sprzedaż detaliczna zwiększyła się o 11,3% w stosunku rocznym.

W tegorocznym budżecie węgierski parlament uchwalił kontrolę płac w strefie budżetowej i zmniejszenie subsydiów do kredytów mieszkaniowych. Ma to pomóc w ograniczeniu deficytu.

Reklama
Reklama

Po opublikowaniu raportu urzędu statystycznego o przyspieszeniu wzrostu gospodarczego, główny indeks węgierskiej giełdy BUX zyskał 2%. Przekroczył historyczne maksimum z marca 2000 r.

Czeka nas cud gospodarczy

Prezes renomowanego niemieckiego instytutu analiz gospodarczych Ifo, Hans-Werner Sinn, spodziewa się cudu gospodarczego w krajach, które 1 maja przystąpią do Unii Europejskiej. - Kandydaci zrobią wspaniały interes dzięki niskim płacom, tym bardziej że ograniczenie napływu imigrantów przyspieszy eksport kapitału z Niemiec. Dojdzie do cudu gospodarczego, podobnego do tego, jaki mogliśmy obserwować w Hiszpanii, Portugalii, Grecji, Irlandii, Finlandii czy Austrii - powiedział Sinn w wywiadzie dla "Handelsblatta".

PAP

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama