Reklama

Inflacja w lutym wzrosła delikatnie, wciąż brak presji inflacyjnej w gospodarce - analitycy

Warszawa, 15.03.2004 (ISB) - Wzrost inflacji w lutym nie był duży, wciąż nie widać bowiem presji inflacyjnej w polskiej gospodarce. Na wzrost cen towarów i usług konsumpcyjnych nie przekłada się nadal słaby złoty. Analitycy ankietowani przez agencję ISB oczekują, że inflacja w lutym wzrosła średnio o 1,84%% r/r.

Publikacja: 15.03.2004 09:02

Inflacja w styczniu pozostała na grudniowym poziomie 1,7% w ujęciu rocznym, ku zaskoczeniu wielu analityków, którzy spodziewali się wtedy jej wzrostu nawet do 2,0% r/r. Niższy poziom cen towarów i usług konsumpcyjnych był w styczniu spowodowany głównie niższymi cenami żywności.

"Ścieżka inflacyjna się nie zmienia. Po danych styczniowych trzeba jednak delikatnie zrewidować w dół prognozę inflacji na koniec roku, ale ogólna sytuacja nie ulega zmianie - nie widać presji inflacyjnej, słaby złoty nie przekłada się na ceny. Będziemy więc mieli łagodny wzrost inflacji w ciągu roku" - powiedział Arkadiusz Krześniak, ekonomista Deutsche Banku.

Złoty, który od miesięcy pozostaje słabą walutą zarówno wobec euro, jak i dolara, nie wpływa na zwiększenie presji inflacyjnej, gdyż importerzy nie mają przestrzeni na podwyższanie i cen raczej decydują się na zmniejszenie marży, aby nie wypaść z rynku.

"Popyt jest na tyle ograniczony, że konsumenci po prostu nie akceptują podwyżek cen" - powiedział Krześniak.

W połowie roku czeka polska gospodarkę i inflacja dość spora niewiadoma. Trudno teraz przewidzieć, jaki wpływ na ceny będzie miało wejście Polski do Unii Europejskiej (UE) 1 maja. W większości jednak ekonomiści są zgodni, że to wydarzenie zapewne przełoży się - w mniejszym lub większym stopniu - na wzrost inflacji związanym z dopasowaniem cen w Polsce do tych w UE.

Reklama
Reklama

"Ostatnio podnieśliśmy naszą prognozę inflacji na koniec 2004 roku do 2,9% w ujęciu rocznym. Gospodarka przyspiesza, bardzo mocno wzrosły oczekiwania inflacyjne w handlu detalicznym. Również z badań przedsiębiorców wynika, że będą oni starali się podnieść ceny przy okazji wejścia do UE, choć po części będzie to odbiciem tego, że ostatnio rosną ceny producentów" - powiedział Marcin Mrowiec, ekonomista Banku BPH.

Mrowiec spodziewa się też, że w 2004 roku ceny paliw utrzymają się na wysokim poziomie, podobnie, jak ceny innych podstawowych surowców.

Główny Urząd Statystyczny (GUS) opublikuje dane o inflacji w lutym w poniedziałek, 15 marca.

(ISB)

ks/tom

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama