Tym razem przyszedł czas na zwyżkę. WIG20 odrobił większość strat z poniedziałku, rosnąc o 1,3%, do poziomu 1747 pkt. Inwestorzy byli już mniej nerwowi. Indeks zwyżkował stabilnie przez większość sesji. Chociaż nastroje uległy ociepleniu, to jest za wcześnie, by mówić o trwalszej poprawie koniunktury.

Do liderów zwyżki należały banki. Aż o 4,6% poszły w górę notowania BRE, które znalazły się na najwyższym poziomie w tym roku. Sporo wzrósł też kurs Banku BPH (+2,4%). Ogółem na wartości zyskało aż 19 spółek z WIG20. Zwyżka ominęła jedynie Świecie, którego kurs od kilku tygodni oscyluje wokół 71 zł.

Wciąż duże obroty notowane są na akcjach Stalexportu (29,7 mln zł). Jednakże od czasu ustanowienia ostatniego szczytu w ubiegły piątek, aktywność inwestorów stopniowo maleje. Po poniedziałkowej silnej przecenie, tym razem kurs Stalexportu podskoczył o 4,1%. Niskie obroty zanotowano natomiast na papierach KGHM - niecałe 14 mln zł. Od kilku sesji kurs spółki oscyluje w wąskim przedziale między 31 a 32 zł. Przed większą przeceną akcje chroni ponowny wzrost ceny miedzi, która powróciła już niemal do poziomu sprzed ostatniej korekty spadkowej. Po raz drugi z rzędu potaniało z kolei Rafako (-3,9%), które w ostatnim czasie należało do najszybciej rosnących średnich spółek.