Reklama

PTC może wypłacać dywidendę

Utrzymanie zysku netto na rekordowym poziomie 653,9 mln zł, dalsza redukcja zadłużenia i zachowanie pozycji lidera na rynku telefonii komórkowej to cele Polskiej Telefonii Cyfrowej na ten rok. Dzięki znacznej spłacie długu spółka po raz pierwszy w swojej 9-letniej historii może wypłacić dywidendę. Jest przygotowana na 450 mln zł. Do tej pory taki podział zysku uniemożliwiały jej zapisy w prospekcie emisyjnym obligacji.

Publikacja: 25.03.2004 07:59

- Zrealizowaliśmy cele założone zarówno przez zarząd, jak i radę nadzorczą - mówił Bogusław Kułakowski, prezes PTC na wczorajszej konferencji prasowej. Spółka miała utrzymać pozycję lidera, zredukować o miliard złotych zadłużenie i uzyskać marżę EBITDA (zysk operacyjny powiększony o amortyzację) na poziomie 34-36%. Na koniec grudnia 2003 r. miała nieco ponad 6,2 mln użytkowników (najwięcej na rynku), co w skali roku oznacza wzrost o 27,6% (w 2002 r. tempo przyrostu wyniosło 30%). Zadłużenie PTC spadło o ok. 900 mln zł, a marża EBITDA wyniosła 37,6%.

Rośnie liczba klientów

i przychody

Jonathan Eastick, dyrektor finansowy PTC, wymienił przyrost liczby klientów jako najważniejszy czynnik wzrostu przychodów spółki - wyniosły w 2003 roku 5,6 mld zł, o 13,6% więcej niż rok wcześniej. W dalszym ciągu najdynamiczniej rośnie grono osób korzystających z usług przedpłaconych (pre-paid, np. Era Tak Tak). W ubiegłym roku powiększyło się ono o 40%. Klienci tego rodzaju stanowili 53,8% wszystkich klientów PTC. W segmencie post-paid wzrost wyniósł 38,3%.

Spadły ceny, ruch i ARPU

Reklama
Reklama

Ponieważ klienci usług przedpłaconych przynoszą firmie niższy średni przychód niż abonamentowi, fakt, że jest ich coraz więcej, hamuje tempo wzrostu przychodów PTC. Jest to również jeden z powodów spadku miesięcznego ARPU (średni przychód na użytkownika) operatora. W ubiegłym roku wskaźnik ten wyniósł 77,9 zł, o 13,9% mniej niż w 2002 r. Dominacja użytkowników typu pre-paid nie jest jedyną przyczyną tego zjawiska. ARPU spadało także w segmencie klientów abonamentowych. J. Eastick wskazywał, że dzieje się to również z powodu obniżki cen i spadku długości rozmów. Statystyczny użytkownik usług PTC rozmawiał w ciągu miesiąca przez 79 minut.

Niższa EBITDA,

rekordowy zysk netto

- Budowanie rynku jest kosztowne - mówił J. Eastick. Marża EBITDA PTC spadła z 41,8% do 37,6%. Średni koszt pozyskania klienta wzrósł o 7,1%, do 307,9 zł. W związku z osłabieniem się złotego wobec euro podwyższył się koszt zakupu aparatów telefonicznych.

Zysk operacyjny PTC wzrósł nieznacznie (o 0,9%), do 1,16 mld zł. Na poziomie netto sytuacja wyglądała już znacznie lepiej. W połowie ubiegłego roku operator spłacił blisko 900 mln zł zadłużenia. M.in. dlatego spadły koszty finansowe spółki (z 581,7 do 426,7 mln zł). Zysk netto PTC wyniósł 653,9 mln zł i był o 88,7% wyższy niż rok wcześniej.

Redukcja zadłużenia (na koniec ub.r. wyniosło 3,2 mld zł) sprawiła, że PTC może w tym roku wypłacić dywidendę. Do tej pory ograniczały ją warunki zapisane w prospekcie emisyjnym obligacji. - Jest taka możliwość, ale czy zostanie wykorzystana, zależy od naszych udziałowców - mówił wczoraj B. Kułakowski. J. Eastick zapewniał, że taki podział zysku nie wpłynie na możliwości inwestycyjne PTC.

Reklama
Reklama

Utrzymać pozycję

W tym roku przychody operatora Ery mają wzrosnąć o 10%. PTC chce nieznacznie poprawić wynik EBITDA i utrzymać zysk netto na poziomie ubiegłorocznym. Według M. Schneidera, pod względem liczby abonentów rynek telefonii komórkowej wzrośnie w 2004 r. o ok. 9%. PTC chce utrzymać swój udział, który szacuje na 35,7%.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama