Dwie ostatnie sesje pozwalają przypuszczać, że marazm na rynku papierów skarbowych powoli się kończy. Po czwartkowej zniżce, w piątek inwestorzy nadal skracali pozycje. Rentowność poszła w górę o 16 pkt bazowych w przypadku obligacji 2- i 5-letnich, odpowiednio do 6,6% i 6,87% oraz o 10 pkt bazowych dla 10-latek, do 6,82%. Na rynku coraz widoczniejsze są obawy związane z sytuacją polityczną. Targi wokół poparcia dla nowego rządu w sytuacji, gdy możliwe są przyspieszone wybory, mogą owocować zakusami na rozdawanie pieniędzy z budżetu. To nie mogłoby zostać dobrze przyjęte przez rynek.
Publikacja bardzo dobrych marcowych danych z rynku pracy w USA spowodowała mocną wyprzedaż obligacji. Miesiąc temu dane za luty przyczyniły się do wzrostu cen. W piątek rentowność 10-letnich papierów rządowych podskoczyła o ponad 20 pkt bazowych, do 4,1%. To najwyższy poziom od prawie 2 miesięcy. Wykres dotarł do 4-letniej linii trendu malejącego. Wyjście ponad 4,25% stałoby się silnym sygnałem sprzedaży amerykańskich papierów. Pogorszenie nastrojów na świecie będzie negatywnie oddziaływać na nasz rynek.