Przez większość sesji na parkiecie panowała raczej senna, przedświąteczna atmosfera - obroty były niewielkie, a kursy nie ulegały większym zmianom. Niestety, w ostatniej godzinie uaktywniła się podaż, w wyniku czego WIG20 stracił ostatecznie 0,6%. Indeks utrzymuje się powyżej 1800 pkt.

Inwestorzy realizowali ostatnie zyski z akcji Telekomunikacji Polskiej (-1,8%) i KGHM (-1,2%). O 3,2% przeceniono Dębicę, jednak już od początku marca jej notowania pozostają bez większych zmian. Po wtorkowym silnym spadku, straty odrobił Budimex (+4%), który dzięki pojedynczej umówionej transakcji zanotował jedne z najwyższych na rynku obroty - 40 mln zł.

Od kilkunastu sesji małymi krokami, ale konsekwentnie pnie się w górę kurs Pekao (+0,4%). Od końca marca wzrósł o 4,6%. Jeszcze lepiej wypada BACA (+1,8%), który w tym samym czasie zyskał 9,2%, osiągając w ten sposób historyczny rekord. Dzięki zwyżce o 12,1% wyróżniła się Wólczanka. Z drugiej strony, po niedawnej skokowej przecenie związanej z ustaleniem prawa poboru nie może się podnieść Mieszko - kurs spadł o 8,8%.

Podczas gdy główne indeksy nie zanotowały większych zmian, indeks NIF zwyżkował o 2,3%. Stało się to za sprawą trzech funduszy: Fund.1, Fortuna i Octava. W przypadku dwóch pierwszych z nich kursy poszły w górę o ponad 6% w związku z wtorkową ofertą odkupu akcji w celu umorzenia.