Ekonomiści ankietowani przez agencję ISB spodziewają się, że inflacja wzrosła w marcu do poziomu (średnio) 1,72% w ujęciu rocznym wobec 1,6% r/r w lutym.
"Głównymi powodami wzrostu inflacji to wzrost cen żywności i paliw. Również po stronie popytowej jest lekka presja przed zbliżającymi się świętami lub spowodowana zakupami zapobiegawczymi przez wejściem do UE" - powiedział Piotr Kalisz, ekonomista Banku PKO BP.
Rosną sezonowo ceny warzyw. Mniejsza jest też podaż mąki, ziarna, co również wpływa na wzrost cen pieczywa.
Efekt związany z UE może być jeszcze większy w kwietniu.
"Można zauważyć zwiększony popyt - zakupy zapobiegawcze jeśli chodzi o żywność, ale nie tylko, co będzie miało przełożenie na CPI - wskaźnik ten ruszy do góry, choć niezbyt gwałtownie" - powiedział Stanisław Kluza, ekonomista Banku Gospodarki Żywnościowej (BGŻ).