Reklama

Bank Światowy pożyczy Polsce 160 mln euro na górnictwo, w planie kolejne kredyty

Warszawa, 14.04.2004 (ISB) - Bank Światowy, który zgodził się pożyczyć Polsce 160 mln euro na łagodzenie społecznych skutków restrukturyzacji górnictwa, chce wesprzeć reformę dodatkowymi pożyczkami na około 100 mln USD na aspekty związane z ochroną środowiska oraz 200 mln USD na przygotowanie sektora do prywatyzacji, powiedział w środę Roger W. Growe, dyrektor regionalny Banku Światowego po podpisaniu umowy.

Publikacja: 14.04.2004 13:04

"Rozmawiamy o dwóch kolejnych pożyczkach, z których pierwsza, możliwa do udzielenia jeszcze w tym roku, posłużyłaby na eliminowanie niekorzystnych ekologicznie zjawisk, jakie pojawiają się przy zamykaniu kopalni. Druga związana jest z przygotowaniem sektora do prywatyzacji, nad czym pracują obecnie doradcy i co może potrwać jakieś 12-18 miesięcy" - powiedział Growe dziennikarzom.

Jacek Wojciechowicz, rzecznik BŚ w Polsce dodał, że wysokość pożyczki na łagodzenie ekologicznych skutków wygaszania produkcji węgla w Polsce może wynieść między 80 a 100 mln USD, podczas gdy wielkość tzw. "pożyczki prywatyzacyjnej" będzie w okolicach 160 mln euro, czy też 200 mln USD.

Według Wojciechowicza pożyczka w wysokości 160 mln euro na łagodzenie społecznych skutków reformy, która będzie wypłacana w dwóch transzach, powinna wpłynąć w ciągu czterech tygodni. Pożyczka ma być spłacona jednorazowo za 10 lat, czyli w 2014 roku. Odsetki, wyliczane w oparciu o LIBOR, będą spłacane na bieżąco.

Według Growe?a obecna koniunktura na węgiel związana jest głównie ze wzrostem popytu na stal, który powinien się utrzymać, jednak w dłuższej perspektywie koniunktura może obejmować już tylko węgiel koksujący, podczas gdy popyt na węgiel kamienny może spaść.

Według Banku Światowego nadwyżka zdolności produkcyjnej węgla w Polsce wynosi około 20-25%, a biorąc pod uwagę tendencje długoterminowe odchodzenia od paliw stałych, nadwyżka ta może sięgnąć nawet 50%.

Reklama
Reklama

Tymczasem aktualizacja programu reformy górnictwa, pozwalająca na zmniejszenie wydobycia i tym samym likwidacji kopalni o 7 mln ton węgla zamiast wcześniej planowanych 14 mln ton w związku z korzystną koniunkturą, powinna być gotowa do końca kwietnia, powiedział dziennikarzom Jan Bogolubow, wicedyrektor departamentu bezpieczeństwa energetycznego w resorcie gospodarki.

Obecny poziom wydobycia w Polsce to 102 mln ton rocznie. Ma on zostać zmniejszony do 72 mln ton, przy czym przepisy UE dopuszczają dotowanie górnictwa w przypadku węgla służącego energetyce, co w przypadku Polski sugerowałoby wydobycie na poziomie 55 mln ton.

Według Bogolubowa nakłady na reformę górnictwa planowane na 6,17 mld zł w latach 2003- 2006 nie zwiększą się w związku z aktualizacją programu. Po przyjęciu aktualizacji przez rząd, program będzie dyskutowany z Komisją Europejską w celu uzyskania zgody na pomoc publiczną. KE powinna wydąć zgodę do końca sierpnia 2004 roku.

Ministerstwo Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej (MGPiPS) prognozuje zapotrzebowanie na węgiel w Polsce w 2006 roku na 71,9 mln ton w przypadku wzrostu PKB o 3,6-5,0% oraz 72,6 mln ton, jeśli kraj będzie rozwijał się wolniej - w tempie 1,5-2,5% rocznie. Do 2020 roku zapotrzebowanie na węgiel ma spaść, przy optymistycznym scenariuszu rozwoju, do 58,9 mln ton.

Od 1986 roku zaangażowanie banku w Polsce wynosi łącznie 5,7 mld USD w ramach 39 przedsięwzięć. (ISB)

mk/tom

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama