"Polska i Czechy to dwa ostatnie kraje, które dołączą do Unii Gospodarczo-Walutowej - w 2010 roku lub później. W obu przypadkach wysokie deficyty i oczekiwane przez S&P powolne dostosowanie fiskalne oznaczają, że spełnienie fiskalnych kryteriów konwergencji do 2007 roku będzie wręcz niemożliwe. W rezultacie przyjęcie przez te państwa euro nastąpi prawdopodobnie najwcześniej w 2010 roku" - napisano w komunikacie S&P.
Wcześniej euro przyjmie, zdaniem analityków agencji, Estonia, Litwa, Łotwa i Słowenia (w 2008 roku) oraz Cypr, Malta, Węgry i Słowacja (w 2009 roku).
Analitycy S&P zaznaczają, że kryteria konwergencji muszą być przez dane państwo spełnione dwa lata przed planowanym wejściem do strefy euro. Przykładowo, jeśli przyjęcie euro planowane jest na początek roku 2008, kryteria konwergencji powinny być spełnione już w roku budżetowym 2006.
Wynika to m.in. z długotrwałych procedur oceny gotowości danego kraju przez Komisję Europejską (KE) oraz Europejski Bank Centralny (EBC).
Przyjęcie euro będzie podtrzymywało ratingi państw wchodzących do UGW, szczególnie oceny długu denominowanego w walutach obcych. Będzie się to wiązało z m.in. poprawą bilansu handlowego.