Reklama

S&P: Polska i Czechy ostatnie wejdą do strefy euro w 2010 roku lub później

Warszawa, 14.04.2004 (ISB) - Międzynarodowa agencja ratingowa Standard & Poor's (S&P) oczekuje, że Polska przyjmie europejską walutę dopiero po 2010 roku i znajdzie się w ostatniej grupie państw (wraz z Czechami), które zostaną członkami strefy euro. Na wcześniejsze dołączenie do Eurolandu nie pozwoli zły stan finansów publicznych i ich zbyt powolna naprawa.

Publikacja: 14.04.2004 13:57

"Polska i Czechy to dwa ostatnie kraje, które dołączą do Unii Gospodarczo-Walutowej - w 2010 roku lub później. W obu przypadkach wysokie deficyty i oczekiwane przez S&P powolne dostosowanie fiskalne oznaczają, że spełnienie fiskalnych kryteriów konwergencji do 2007 roku będzie wręcz niemożliwe. W rezultacie przyjęcie przez te państwa euro nastąpi prawdopodobnie najwcześniej w 2010 roku" - napisano w komunikacie S&P.

Wcześniej euro przyjmie, zdaniem analityków agencji, Estonia, Litwa, Łotwa i Słowenia (w 2008 roku) oraz Cypr, Malta, Węgry i Słowacja (w 2009 roku).

Analitycy S&P zaznaczają, że kryteria konwergencji muszą być przez dane państwo spełnione dwa lata przed planowanym wejściem do strefy euro. Przykładowo, jeśli przyjęcie euro planowane jest na początek roku 2008, kryteria konwergencji powinny być spełnione już w roku budżetowym 2006.

Wynika to m.in. z długotrwałych procedur oceny gotowości danego kraju przez Komisję Europejską (KE) oraz Europejski Bank Centralny (EBC).

Przyjęcie euro będzie podtrzymywało ratingi państw wchodzących do UGW, szczególnie oceny długu denominowanego w walutach obcych. Będzie się to wiązało z m.in. poprawą bilansu handlowego.

Reklama
Reklama

Może się jednak pojawić presja na obniżenie ratingów dla waluty krajowej, bowiem zwiększy się znaczenie czynników, takich jak polityka fiskalna i struktura gospodarki, gdyż droga do przyjęcia euro wiąże się z utratą stabilizatorów w postaci np. płynnego kursu walutowego. To na polityce fiskalnej będzie położony główny ciężar koniecznych dostosowań.

"Negatywna presja na walutę krajową i jej rating będzie tym większa, im bardziej ekspansywna będzie polityka fiskalna" - napisano w komunikacie.

Długoterminowy rating agencji S&P dla Polski to obecnie ?BBB+" z perspektywą negatywną, a krótkoterminowy - ?A-2" dla walut zagranicznych. Dla waluty krajowej jest to odpowiednio: ?A-" z perspektywa negatywną i ?A-2". (ISB)

ks/tom

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama