Reklama

SM-Media chce 60-75 zł za akcję

Spółka ustaliła cenę nowych akcji w procesie budowania księgi popytu (book-building) na 60-75 zł. l Wczoraj firma zaprezentowała strategię na najbliższe lata.

Publikacja: 15.04.2004 09:08

SM-Media oferuje klientom detalicznym i biznesowym usługi telekomunikacyjne i internetowe. Do tej pory akcje spółki były notowane na CeTO. Firma zamierza wejść na warszawską GPW, m.in. ze względu na płynność tego rynku. - To pozwoli nam na przyspieszenie tempa rozwoju. Bez wejścia na giełdę osiągnięcie oczekiwanego przez nas etapu zajęłoby nam dwa lata - mówił Wojciech Gawęda, prezes i współwłaściciel SM-Media.

W ofercie publicznej spółka chce pozyskać minimum 6 mln zł. - Oferujący szacuje, że będzie to nieco więcej - powiedział prezes. W ostatnim tygodniu kwietnia firma zaoferuje inwestorom 100 tysięcy akcji. Cenę jednego waloru w rozpoczynającym się dziś book-buildingu ustalono na 60-75 zł. Subskrypcja potrwa od 21 do 30 kwietnia. Prezes Gawęda spodziewa się, że pierwsze notowanie akcji SM-Media na GPW będzie miało miejsce pod koniec maja, a najpóźniej w połowie czerwca.

Pieniądze uzyskane ze sprzedaży nowych papierów SM-Media zamierza przeznaczyć z jednej strony na rozbudowę sieci telekomunikacyjnej (11 nowych punktów styku z siecią narodowego operatora i centrale pochłoną 3,2 mln zł), z drugiej na rozszerzenie palety usług. Niedawno spółka uruchomiła w Warszawie telekomunikacyjną sieć radiową. Zastosowanie tej technologii pozwoli jej nawet kilkakrotnie obniżyć koszt dotarcia do klienta.

W połowie roku firma planuje uruchomienie usługi opartej na prefiksie 1031, z którego będą mogli korzystać klienci detaliczni: małe i średnie przedsiębiorstwa oraz osoby prywatne. - Usługę przez prefiks będziemy świadczyć w systemie pre-paid, dzięki czemu ograniczone zostanie ryzyko nierzetelnych klientów - wyjaśniał prezes.

Wojciech Gawęda zapewnił też, że nie zamierza przez kolejne 3 lata sprzedawać akcji. - Sądzę, że w odpowiednim czasie uda się sprzedać firmę dużemu inwestorowi branżowemu - stwierdził. Po emisji rodzina Gawędów będzie dysponować 70% lub 66% akcji SM-Media - w zależności od popytu na papiery w publicznej ofercie. Przypomnijmy, że Gawędowie zobowiązali się odsprzedać papiery NASK-owi, gdyby z powodu redukcji operatorowi nie udało się kupić walorów odpowiadających 5% kapitału SM-Media.

Reklama
Reklama

Oferujący wycenia

W opublikowanym wczoraj raporcie BDM PKO BP, oferujący akcje SM-Media wycenił jeden papier telekomunikacyjnej firmy na 82 zł. To średnia szacunku przeprowadzonego metodą zdyskontowanych przepływów pieniężnych (90,4 zł) i metodą porównawczą (73,6 zł). Dodatkowo biuro założyło, że w 2005 roku spółka odzyska 500 tys. zł z kwoty 888 tys. zł, o które spiera się z Telekomunikacją Polską.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama