Skonsolidowany zysk netto firmy za 2002 rok wyniósł 7,8 mln zł. 80% trafiło do akcjonariuszy. Gdyby te proporcje miały być zachowane, właściciele powinni otrzymać 8,7 mln zł z ubiegłorocznego zysku, czyli 3,4 zł na akcję.
Finanse do poprawy
Krośnieńska huta szkła wypracowała w zeszłym roku 340 mln zł przychodów i prawie 11 mln zł zysku. Zanotowała wzrost o odpowiednio 10% i 40%. - Liczę, że w tym roku osiągniemy podobną dynamikę - mówi prezes Jan Kurkus. Jeśli oczekiwania prezesa spełnią się, firma osiągnie ok. 374 mln zł sprzedaży. Zysk netto może przekroczyć 15 mln zł.
J. Kurkus poinformował, że inwestycje, których wartość szacowano na 100 mln zł, będą większe. - Wyniosą 125 mln zł, z tego 20 mln zł już wydaliśmy. W bieżącym roku wydamy 34 mln zł - mówi prezes. Pieniądze pójdą przede wszystkim na unowocześnienie technologii wyrobu szkła formowanego automatycznie i ręcznie. Do tej pory Krosno inwestowało w rozwój sieci dystrybucji. Powstały centra sprzedaży w Wielkiej Brytanii i Rosji. Około 70% produkcji, a w przypadku wyrobów ręcznie formowanych około 95%, trafia na rynki zagraniczne.
Krosnoglass na GPW