Kursy większości firm elektromaszynowych wzrosły w ostatnich 12 miesiącach przynajmniej o 100%. Tylko mające znikomą płynność Manometry odstają od reszty. Indeks Przemysł Elektromaszynowy (PE) zyskał w tym czasie prawie 300%.
Szał zakupów minął
Trudno mieć zastrzeżenia do sytuacji technicznej indeksu branżowego. Trend długo- i średnioterminowy jest wzrostowy. Od kiedy w październiku 2001 roku indeks rozpoczął zwyżkę, konieczne było narysowanie przynajmniej czterech przyspieszonych linii trendu. Ostatnia, biorąca początek pod koniec listopada 2003 roku, właśnie została przełamana. To efekt zmiany tendencji krótkoterminowej ze wzrostowej na boczną. Trwająca od czterech tygodni korekta jest bardzo płytka. Od szczytu z 15 marca wartość indeksu spadła tylko o 5,4%. Podobny przebieg ma ochłodzenie koniunktury na wielu spółkach, wchodzących w skład branży. W porównaniu z wcześniejszą zwyżką, to bardzo niewiele. Zgodnie z zasadą zachowania trendu (trend trwa, dopóki nie ma wyraźnych sygnałów jego odwrócenia), wybicie z konsolidacji powinno nastąpić w górę. To nie z powodu zmiany tendencji inwestycja w spółki elektromaszynowe może się nie powieść.
Informuje o tym siła relatywna, która znajduje się w trendzie spadkowym, zarówno względem WIG20, jak i Indeksu Cenowego Parkietu. Moda na spółki elektromaszynowe na razie minęła.
Wyniki za 2003 rok