Reklama

Losy obligacji zależą od polityki, co nie wróży zbyt dobrze - opinia

Warszawa, 16.04.2004 (ISB) - Kończący się tydzień był dla rynku obligacji skarbowych wyjątkowo burzliwy. Zamieszanie polityczne nie tylko wokół szans kandydata na premiera Marka Belki na stworzenie rządu, ale również wokół ustaw z tzw. planu Hausnera, doprowadziły do dużych wahań. Rentowności spadały, choć w piątek widać już - ograniczone, ale zawsze - odreagowanie wcześniejszych strat.

Publikacja: 16.04.2004 16:45

Polityka jest już właściwie od kilku tygodni głównym graczem na polskich rynkach finansowych. Jednak w tym tygodniu, do niepewności związanej z potencjalnym rządem M. Belki, dołączyła środowa decyzja Platformy Obywatelskiej (PO) o tym, że nie poprze ona jednej z kluczowych ustaw planu racjonalizacji wydatków publicznych.

Nowelizacja ustawy o waloryzacji rent i emerytur, w wersji proponowanej przez rząd, miała przynieść budżetowi państwa prawie 9 mld zł oszczędności w latach 2005-2007 z łącznej sumy planowanych 53 mld zł. Brak głosów PO praktycznie oznacza, że ustawa ma nikłe szanse na wejście w życie.

"Po decyzji PO rynek prawie że oszalał. To zamieszanie polityczne przełożyło się na znaczny spadek cen, a więc wzrost rentowności na całej krzywej nawet do 15 punktów bazowych na samym czwartkowym otwarciu. Potem było jeszcze gorzej - do 25 punktów bazowych, ale już teraz mamy odreagowanie" - powiedział Przemysław Magda, analityk Banku Handlowego.

Inwestorzy na rynku obligacji, ale nie tylko, źle postrzegają rozbieżne wypowiedzi polityków Sojuszu Lewicy Demokratycznej (SLD) w szczególności odnośnie możliwości stworzenia przez Belkę nowego rządu. W ich wypowiedziach można też zauważyć znaczne różnice "programowe". Wciąż nie ma też decyzji Socjaldemokracji Polskiej (SDPL) w tej sprawie. Z jednej strony jej członkowie mówią o Belce pozytywnie. Z drugiej zaś mówią o konieczności wcześniejszych wyborów.

"Nie wiadomo, co ostatecznie się stanie. Nikt nie kontroluje tego procesu w tym momencie - tak to przynajmniej wygląda. Dla rynku taka niepewność nie jest dobra" - powiedział Magda.

Reklama
Reklama

SLD zapowiedziało jednak w piątek, że Belkę poprze. Wskazuje na to również wybór przez SLD Józefa Oleksego na funkcję marszałka Sejmu. Sam Oleksy mówił dziennikarzom w Sejmie, że ta decyzja "oczyszcza pole" dla Marka Belki, gdyż dotychczas SLD był podzielony, czy nowym premierem powinien zostać Oleksy, czy też Belka.

SDPL ma zaś podjąć ostateczną decyzję w sprawie poparcia dla nowego rządu w sobotę. Jest to o tyle ważne, że bez głosów tej partii Belka nie ma właściwie żadnych szans na uzyskanie wotum zaufania.

Do złych nastrojów wśród inwestorów na wtórnym rynku obligacji przyczynił się też nieudany środowy przetarg obligacji Ministerstwa Finansów, jak i odwołanie jednego przetargu bonów, który miał się odbyć 29 kwietnia.

"W przyszłym tygodniu na pierwszym planie ponownie będzie polityka. Ważny będzie też przetarg obligacji pięcioletnich, jak i zamiany. Myślę, że jednak jeszcze rentowności trochę spadną. Piątkowe odreagowanie nie było zbyt duże, biorąc pod uwagę skalę spadku cen w czwartek" - powiedział Magda.

Podczas piątkowej sesji rentowności obligacji spadły o 7-8 punktów bazowych. O godzinie 14:30 rentowność głównych, benchmarkowych obligacji dwuletnich kształtowała się na poziomie 6,91%, pięcioletnich 7,18%, a dziesięcioletnich 7,07%.(ISB)

Karolina Słowikowska

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama