Kilka lat temu Zarząd Elektrociepłowni Zielona Góra rozpoczął pracę nad wykorzystaniem gazu z lokalnych złóż do produkcji energii elektrycznej i cieplnej. Wiążące decyzje zapadły w 2001 roku, a latem 2002 roku rozpoczęła się budowa bloku gazowo-parowego (moc elektryczna rzędu 190 MWe oraz moc cieplna ok. 95 MWt). Generalnym realizatorem budowy BGP było konsorcjum firm Elektrim-Megadex i Fortum Engineering.
Obecnie trwa rozruch próbny nowego bloku, który kosztował około 132 mln euro. Jego włączenie do sieci zaplanowano na lato. Energia elektryczna z projektowanego bloku gazowo-parowego będzie przekazywana do Krajowego Systemu Elektroenergetycznego za pomocą napowietrznej linii przesyłowej.
Dzięki nowej inwestycji przychody grupy Kogeneracji mają się zwiększyć o 200 mln zł rocznie, co oznacza wzrost o ponad 40%. Na zyski giełdowa spółka poczeka jednak co najmniej dwa lata, bo inwestycja w dużym stopniu została sfinansowana m.in. z kredytów bankowych, które trzeba będzie spłacić.
Kogeneracja i EdF
Kogeneracja jest kontrolowana przez francuski państwowy koncern energetyczny EdF. W skład polskiej grupy, poza spółką wrocławską i zielonogórską, wchodzą jeszcze elektrociepłownie i elektrownie z Rybnika, Krakowa, Torunia i Gdańska. Francuski minister finansów Nicolas Sarkozy zapowiedział niedawno, że część udziałów EdF trafi do prywatnych inwestorów. Plan ten jednak spotkał się z gwałtownym sprzeciwem związków zawodowych, które obawiają się, że sprywatyzowana firma zacznie zwalniać pracowników. Na razie nie wiadomo więc, czy francuskiemu rządowi uda się prywatyzacyjne plany wprowadzić w życie.