W pierwszych trzech miesiącach tego roku piąty co do wielkości światowy producent telefonów miał zysk brutto na poziomie 97 milionów euro wobec prognozowanych przez analityków 44 milionów i 113 milionów euro straty rok wcześniej. Sprzedaż wyniosła 1,34 miliarda euro wobec prognozowanych 1,23 miliarda i 806 milionów przed rokiem. Koncern podał, że w pierwszym kwartale sprzedał 8,8 miliona sztuk telefonów wobec szacowanych przez analityków 7,3 miliona. Rok temu Sony Ericsson sprzedał 5,4 miliona aparatów telefonicznych. Koncern dodał też, że w pierwszych trzech miesiącach tego roku zwiększył swój udział w rynku do siedmiu procent z około sześciu procent w czwartym kwartale roku ubiegłego i spodziewa się dalszego wzrostu udziału w tym roku. Wiceprezes koncernu, Jan Wareby, powiedział Reuterowi, że firma zawdzięcza to wzrostowi sprzedaży aparatów tańszych i tych w średniej cenie. Wyniki Sony Ericssona kontrastują z osiągnięciami Nokii - światowego lidera branży - w tym samym okresie. Fiński gigant stracił część rynku na rzecz południowokoreańskiego Samsunga i trzeciego pod względem wielkości producenta telefonów - Motoroli. Samsung osiągnął rekordowo wysokie wyniki w pierwszym kwartale i spodziewa się dalszego wzrostu w drugim. Natomiast Nokia oczekuje spadku zysku i sprzedaży w drugim kwartale. Sony Ericsson nie podał prognoz na drugi kwartał, ale zaznaczył, że w tym roku rynek wzrośnie do 550 milionów telefonów wobec wcześniejszych prognoz na poziomie 520 milionów.
((Tłumaczył: Adrian Krajewski; Redagował: Paweł Florkiewicz; RM: [email protected]"?
[email protected]; Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700; [email protected]"?