Grupa BACA zakłada, że w 2006 roku osiągnie zwrot z kapitału (ROE) w wysokości ponad 13%, wobec 8,7% na koniec ubiegłego roku. W tym czasie wskaźnik kosztów do dochodów spadnie poniżej 63%, z 69,9% w 2003 r.
Według Reginy Prehofer, członka zarządu BACA, sektor bankowy w naszej części Europy będzie rozwijał się znacznie szybciej niż na Zachodzie. Spółka prognozuje, że w ciągu najbliższych 10 lat wartość kredytów będzie rosła w tempie 14% rocznie, a depozytów - 10%. Głównym motorem wzrostu w przypadku kredytów w Polsce, Czechach i na Węgrzech będą pożyczki hipoteczne oraz karty kredytowe. W ciągu minionych 5 lat rynek rozwijał się m.in. dzięki kredytom konsumpcyjnym i samochodowym, udzielanym klientom indywidualnym. Przychody banków w ciągu najbliższych 10 lat mają się podwoić. To sprawia, że dla BACA nasz region Europy jest kluczowym rynkiem. Spółka jest obecna w 11 krajach Europy Środkowowschodniej. Zatrudnia w tym regionie 17 tys. pracowników, posiada 900 oddziałów i obsługuje 4 mln klientów. Z tego na BPH przypada 518 placówek i 2,9 mln klientów. To więcej niż w Austrii, gdzie sieć BACA liczy 421 jednostek, obsługujących 1,8 mln rachunków.