Dziś alternatywny operator telekomunikacyjny, firma SM--Media, rozpoczyna sprzedaż 100 tysięcy akcji w publicznej ofercie. W poniedziałek zakończyła budowę księgi popytu na te papiery. Z przebiegu procesu wynika, że zainteresowanie walorami SM--Media jest duże. Inwestorzy byli gotowi kupić więcej akcji niż firma zamierza sprzedać.
Spółka nie ujawniła jednak wyników book-buildingu, bo tak woleli biorący w nim udział inwestorzy. To że złożyli deklaracje nie oznacza, że muszą kupić akcje SM-Media. Jak nam powiedziano w spółce, papierami interesują się zarówno duzi inwestorzy indywidualni, fundusze, jak i instytucje finansowo-przemysłowe, które reinwestują swoje nadwyżki.
Wśród podmiotów, które wzięły udział w book-buildingu, była jednostka badawczo-rozwojowa, operator teleinformatyczny - NASK. Zgodnie z listem intencyjnym o współpracy z emitującą papiery firmą, NASK ma zamiar objąć pakiet akcji, który po zakończeniu oferty będzie stanowił 5% kapitału SM-Media. W liście zaznaczono także, że NASK zapisze się na akcje, jeśli cena emisyjna nie będzie wyższa niż 75 zł. I nie jest. W transzy małych inwestorów subskrypcja rozpoczyna się dziś i potrwa do 26 kwietnia. W transzy dużych inwestorów odbędzie się w dniach 22-28 kwietnia. Przydział akcji ma nastąpić 30 kwietnia. Debiutu spółki na GPW można spodziewać się pod koniec maja, a najpóźniej w połowie czerwca.