- Zysk osiągnięty w pierwszym kwartale był niespodzianką - mówi Waldemar Pawlak, prezes słupskiej spółki produkującej plastikowe wiadra i skrzynki. Wynik wyniósł 70 tys. zł (wobec ponad 2,1 mln zł straty rok wcześniej), przy przychodach 9,7 mln zł (8,3 mln zł). - Do tej pory zawsze ze względu na sezonowość branży w pierwszych miesiącach roku mieliśmy straty - dodaje prezes.
Zwiększenie sprzedaży o ponad 16% to zasługa eksportu (wyższy o 41%), choć spółka widzi też zdecydowane ożywienie na rynku krajowym i spodziewa się jego kontynuacji. Całoroczna prognoza zarządu zakłada wzrost przychodów o 11%, do niemal 50 mln zł i osiągnięcie ponad 3 mln zł zysku. - Nie widzę żadnych zagrożeń w realizacji prognoz. Choć dotychczasowe wyniki są lepsze od zakładanych, na razie nie zmieniamy planów - mówi G. Pawlak.
W lutym Plast-Box pozyskał z rynku ponad 17,5 mln zł. Do dziś wydał z nich ok. 12 mln zł. - Przede wszystkim na 11 nowych wtryskarek - 7 mln zł. Do tego dochodzą zaliczki na kolejne maszyny i formy. Wykupiliśmy też leasingowane maszyny za 3,3 mln zł - wymienia prezes. Dodaje, że zgodnie z zapowiedziami Plast--Box nie ma już kredytów denominowanych w euro, które były głównym powodem zeszłorocznej straty. - Większość efektów tych rozwiązań, jak również fakt, że podpisaliśmy korzystną z Węgrami umowę na dostawę surowca - rozliczaną w złotówkach, nie w euro - będą widoczne w kolejnych kwartałach - zapowiada prezes.
Istnieje jednak prawdopodobieństwo opóźnienia o 1-2 miesiące uruchomienia zakładu na Ukrainie. - Czekamy jeszcze na pozwolenie na przewiezienie maszyn użytkowanych do tej pory w Słupsku. Myślę, że produkcja na Ukrainie ruszy w sierpniu. Maszyny, które czekają na transport, są cały czas wykorzystywane w kraju - mówi prezes.
Przedstawiciele spółki przyznają, że myślą o kolejnych inwestycjach. Chodzi m.in. o dalszą rozbudowę parku maszynowego, a w dalszej perspektywie - budowę fabryki w Rosji. - W szczególności rynek wschodni stwarza dla nas duże możliwości rozwoju. Najpierw jednak musimy zrealizować cele przeprowadzonej emisji - twierdzi W. Pawlak.