Polskie Stronnictwo Ludowe chce, aby zakupy towarów i usług, realizowane w ramach projektów finansowanych z unijnego funduszu SAPARD, były objęte niższymi stawkami VAT także po 1 maja. Zgodnie z ustawą o VAT, od 1 maja rosną stawki na wiele towarów i usług, m.in. na materiały budowlane. W tym także na te, które będą kupowane za unijne pieniądze, w ramach programu SAPARD. W rezultacie - wartość inwestycji sfinansowanych przez środki z tego programu może być niższa, niż się wcześniej spodziewano. Aby temu zapobiec, PSL złożyło projekt ustawy, który utrzymuje obniżone stawki VAT na towary i usługi kupowane za środki z SAPARD-u. Projekt wpłynął wczoraj, a wnioskodawcy liczą, że uda się go uchwalić jeszcze na tym posiedzeniu Sejmu. Zdaniem posłów PSL, ze względu na ogromną liczbę wniosków o dofinansowanie z SAPARD-u, jakie wpłynęły pod koniec funkcjonowania tego programu, nie uda się ani do końca kwietnia podpisać wszystkich umów, ani tym bardziej kupić potrzebnych do inwestycji towarów i materiałów. W rezultacie - jak twierdzą posłowie PSL - na podwyższeniu stawek VAT straciliby rolnicy, ale także na mniejsze inwestycje mogłyby sobie pozwolić samorządy. One także bowiem mogą składać wnioski o dofinansowanie z programu SAPARD.
Wnioskodawcy wyliczyli także, jakie straty przyniosłaby budżetowi zmiana przepisów dotyczących VAT. Z tego powodu dochody państwa byłyby niższe o 53,5 mln zł.
PAP