Termin przekazania odpowiedzi upłynął 30 kwietnia. Już znacznie wcześniej jednak pojawiły się wątpliwości, czy resort skarbu zdąży. Przedstawiciele mówili raz, że przygotują wszystko na czas, a innym razem, że nie dadzą rady.

Także w piątek nie można było ustalić nic pewnego. W biurze prasowym poinformowano nas, że odpowiedzi w piątek nie będzie i że zostanie przesłana dopiero po weekendzie. Z kolei wiceminister skarbu Przemysław Morysiak stwierdził, że Eureko dostanie odpowiedź i stanie się to w piątek za pośrednictwem kancelarii prawniczej Salan, która reprezentuje Skarb Państwa w sporze z Eureko. Biuro prasowe, zapytane ponownie, stwierdziło, że nie ma zielonego pojęcia czy cokolwiek zostało wysłane.

Przygotowanie odpowiedzi na czas jest o tyle ważne, że holenderska spółka zarzuca polskiemu rządowi opieszałość, niedotrzymywanie terminów i obstrukcję przy realizacji umowy, na mocy której Eureko kupiło 20% akcji PZU i miało - w ofercie publicznej - nabyć dalsze 21%, już w ofercie publicznej.