- Liczymy, że w połowie czerwca uda nam się przeprowadzić budowę księgi popytu i zapisy na nowe akcje - mówi Grzegorz Pilch, wiceprezes spółki prowadzącej m.in. supermarkety. Z emisji firma planuje pozyskać ok. 50 mln zł, co sugeruje, że cena emisyjna może ukształtować się na poziomie 25 zł. Środki te mają być przeznaczone na rozwój sieci supermarketów i delikatesów. W ciągu trzech lat ma powstać co najmniej 8 placówek. Plan zakłada podwojenie w 2006 r. skonsolidowanych przychodów (do 520 mln zł) i utrzymanie rentowności na poziomie 2,5-3%.

Nowe akcje (z wyłączeniem prawa poboru) najprawdopodobniej będą skierowane do inwestorów kwalifikowanych. - Widzimy zainteresowanie spółką inwestorów finansowych, zależy nam na ich pozyskaniu do akcjonariatu - komentuje G. Pilch. O objęcie ok. 10% nowej emisji będzie się starać Jerzy Mazgaj, prezes i główny akcjonariusz KrakChemii (ponad 40% głosów). Pakiet ten zapewni mu utrzymanie ponad 33-proc. udziału w głosach.

Czwartkowe zgromadzenie zaakceptowało też program motywacyjny dla kluczowych pracowników spółki. Do 13 osób będzie mogło objąć w sumie 100 tys. obligacji, uprawniających do takiej samej liczby akcji. Przyznanie obligacji jest uzależnione od wyników finansowych spółki i ceny rynkowej. Z programu wyłączony jest prezes firmy.