MPEC w pierwszych trzech miesiącach zanotował 117 mln zł przychodów i blisko 11 mln zł zysku netto. Kolejne dwa kwartały przyniosą wrocławskiej spółce pogorszenie wyników finansowych. - To planowane straty, notujemy je każdego roku. W tym czasie spółka podgrzewa tylko wodę i sprzedaje ciepło w celach wentylacyjnych - twierdzi Anna Wróbel, dyrektor organizacyjny MPEC.
Spółka planowała w tym roku rozpocząć budowę farm energetycznych - czyli małych elektrociepłowni opalanych biomasą. Przymierzano się również do budowy elektrociepłowni gazowych o mocy do 50 MW. - Na razie prace są w fazie studialnej. Nie możemy podejmować tak ważnych inwestycji w momencie, kiedy nie znamy jeszcze regulacji, jakie ma przynieść nowelizacja prawa energetycznego - dodaje Anna Wróbel.
Największym akcjonariuszem MPEC jest miasto Wrocław, które ma akcje dające 75,84% głosów na WZA. Papiery trafią na sprzedaż. Została już wyłoniona firma, która dokona analizy spółki. Kupnem akcji może być zainteresowany EnBW, który aktualnie dysponuje walorami dającymi 20% głosów na zgromadzeniu.