Wyraźne trendy nie są ostatnio jedynie domeną pochodnych na WIG20. Warte uwagi są także futures na MIDWIG i spora część kontraktów akcyjnych. Oprócz czytelnych trendów, zachętą dla drobnych inwestorów powinny być także rosnące obroty. Jeżeli chodzi o to drugie kryterium, to rekordy odnotowano ostatnio w przypadku pochodnych na KGHM i MIDWIG. Cały czas wysoki wolumen utrzymuje się na kontraktach na Telekomunikację.

Jeżeli chodzi o trendy, to ciekawie kształtuje się sytuacja futures na KGHM, Prokom i Telekomunikację. Wszystkie te papiery mają za sobą dynamiczną przecenę. Aktualne konsolidacje wyglądają jak formacje flagi. Jeżeli więc najbliższe sesje przyniosą spadek poniżej ostatnich dołków, to w dalszej kolejności powinniśmy być świadkami kontynuacji rynku niedźwiedzia. Będzie wtedy okazja do otwierania krótkich pozycji.

O grze na zniżkę warto pomyśleć również w przypadku futures na kurs USD. Mają one wyraźny problem z wybiciem się ponad średnioterminową linię trendu spadkowego. Sygnałem sprzedaży będzie przebicie wsparcia znajdującego się w okolicy 397 zł. Opór, którego pokonanie je unieważni, znajduje się tuż powyżej 405 zł.

Do otwierania krótkich pozycji zachęca tygodniowy MACD-histogram. Wskaźnik ten dotarł do najwyższych poziomów od 32 miesięcy i wygląda na to, że szykuje się do zmiany trendu na spadkowy. Jeżeli to nastąpi, to będzie można oczekiwać przeceny przynajmniej do 370 zł, czyli do wsparć, jakie tworzą dołki z maja 2003 r. i stycznia 2004 r. Niestety, w wypadku tych instrumentów płynność pozostawia wiele do życzenia. Aby nie ponosić zbyt wysokich kosztów transakcyjnych (wynikających z dużego spreadu), lepiej złożyć zlecenie z rozsądnym limitem i spokojnie czekać na jego realizację.