"Dane dotyczące procesów gospodarczych w Polsce, dostępne do zakończenia prac nad obecnym raportem o inflacji 26 maja potwierdzają te przewidywania. Zwiększa się zatem prawdopodobieństwo realizacji powyższego scenariusza, przy założeniu, że stopy procentowe pozostaną na niezmienionym poziomie" - napisano w raporcie.
Zdaniem NBP, obserwowane obecnie ożywienie gospodarcze, bazujące głównie na eksporcie, powinno w najbliższej przyszłości zostać wsparte wzrostem inwestycji.
"Oczekuje się, że ożywieniu inwestycji będzie również sprzyjać silny popytu konsumpcyjny. W rezultacie, tempo wzrostu gospodarczego w latach 2004-2006 ukształtuje się prawdopodobnie na wysokim poziomie, pod warunkiem wprowadzenia reform finansów publicznych" - napisano.
W świetle zarysowanego przez NBP scenariusza rozwoju sytuacji gospodarczej i przy założeniu stałych stóp procentowych, prognozy NBP wskazują na dalszy wzrost inflacji do końca 2005 roku.
"Przy tych założeniach prawdopodobieństwo ukształtowania się inflacji powyżej górnej granicy dopuszczalnego przedziału odchyleń od celu jest wysoki i w ocenie Rady przekracza 50%" - zaznaczono w raporcie.