Kurs złotego poruszał się w wąskim przedziale wahań, zarówno do dolara, jak i euro. Popyt na złotego ze strony inwestorów zagranicznych osłabił się. Ta strona rynku zbudowała pozycje i czeka na dalsze wzrosty złotego. To argument za korektą. Z drugiej strony, podaż pozostaje ograniczona, wobec wyraźnej stabilizacji na scenie politycznej. Wiadomości zapowiadające wzrost inflacji, czyli zwiększające prawdopodobieństwo wzrostu stóp procentowych, to czynnik wzmacniający fundamenty złotego. Kurs złotego jest pozytywnie skorelowany z wysokością stóp procentowych czy też z różnicą stóp procentowych wobec głównych walut.
Na rynkach światowych głównym tematem pozostają ryzyko geopolityczne oraz rosnące ceny ropy. To czynniki negatywne dla waluty amerykańskiej. Wprawdzie dobre dane ekonomiczne za oceanem (aktywność w sektorze wytwórczym) pomogły zwolennikom wzrostu kursu dolara. Jednak poziom 1,2180 okazał się silnym wsparciem dla kursu EUR/USD. Dopóki kurs EUR/USD pozostaje powyżej poziomu 1,2060, należy oczekiwać dalszego wzrostu do 1,2400, w perspektywie kolejnych tygodni.