Resort finansów kończy prace nad budżetem na 2005 r. - Są bardzo małe szanse, żeby przyszłoroczny deficyt był niższy niż zapisane w średnioterminowej strategii finansów publicznych 38,8 mld zł - powiedziała, pragnąca zachować anonimowość, osoba z kręgów rządowych. Według niej, nawet ten poziom jest bardzo ambitny.
Według źródeł agencji, przy pracach nad budżetem przyjęto, że inflacja średnioroczna wyniesie 2,8%.
Przygotowane założenia nie zostały jeszcze zaakceptowane przez szefa resortu Andrzeja Raczko. Wiadomo jednak, że najdalej za tydzień zajmie się nimi rząd. - Nastąpi to do 10 czerwca - potwierdził wczoraj premier Marek Belka. Do 15 czerwca, po ich zaakceptowaniu przez Radę Ministrów, mają trafić do Komisji Trójstronnej.
Reuters
Stanowisko Eurostatu w sprawie OFE