W I kwartale bank osiągnął zwrot z kapitału w wysokości 12%. Poza poprawą wskaźnika (ROE) bank chce poprawić wskaźnik kosztów do dochodu, obniżając go do 51%. Obecnie wynosi 63,8%. Wiceprezes banku Mariusz Grendowicz podkreślił, że poprawa tego wskaźnika będzie głównie rezultatem wzrostu przychodów. Dodał również, że prognoza wzrostu ROE nie brała pod uwagę obniżenia kapitału banku.
Więcej placówek
Postawione cele spółka chce osiągnąć przez zwiększenie sieci placówek oraz poprawę obsługi klientów i nowe produkty. W zakresie detalu BPH stawia na zwiększenie udziału w rynku kredytów hipotecznych (w całości portfela) do 25%, z około 18% obecnie, sprzedaży kart kredytowych (ich liczba ma wzrosnąć do końca roku do 250 tys., z 100 tys. w ub.r.) oraz rozwój oferty dla średnio zamożnych i zamożnych klientów. W bankowości korporacyjnej chce wdrożyć nowoczesny system zarządzania relacjami z klientem oraz planuje wzrost usług bankowości transakcyjnej.
Do końca 2006 roku BPH chce otworzyć 77 jednostek, tak, żeby ich liczba wzrosła do 550-600. W ostatnich latach bank zamknął część oddziałów, co było związane z fuzją BPH PBK.
10 tysięcy pracowników