Największy na świecie producent samochodów dotychczas zainwestował w Chinach ponad 1,6 mld USD. Teraz zabiega o zgodę tamtejszych władz na rozwój działalności swoich czterech joint ventures, tak aby w 2007 r. mogły one produkować 1,3 mln aut rocznie. W tym roku wyjedzie z nich ok. 530 tys. samochodów. GM chce wprowadzić na chiński rynek 20 nowych modeli, zbudować fabrykę skrzyń biegów i zwiększyć produkcję silników. W ub.r. GM potroił zysk z chińskiego rynku do 437 mln USD.
Chiński rynek motoryzacyjny wciąż ma ogromne możliwości rozwoju. Na tysiąc mieszkańców przypada tam średnio 16 samochodów osobowych i lekkich ciężarówek. W Stanach Zjednoczonych ten wskaźnik nasycenia rynku wynosi 700, w Japonii 598, a w Tajlandii 91.
Zagraniczne koncerny od 1980 r. zainwestowały w Chinach ok. 30 mld USD. Nie mogą nadążyć z zaspokojeniem popytu, bo tylko w ub.r. sprzedaż samochodów wzrosła o 76%. W pierwszych czterech miesiącach br. GM sprzedał tam prawie 180 tys. aut, o 56% więcej niż w takim samym okresie przed rokiem.
Bloomberg