Reklama

Wskaźniki spółek w praktyce

Badanie historycznych wartości wskaźników fundamentalnych spółek i porównywanie ich z aktualnymi poziomami może prowadzić do ciekawych wniosków. Przed kupnem lub sprzedażą akcji warto sprawdzić, jak rynek wycenia je na tle historycznym.

Publikacja: 09.06.2004 10:01

W poprzednich odcinkach omówiliśmy ogólnie trzy podstawowe wskaźniki rynkowe: cena/zysk (C/Z), cena/wartość księgowa (C/WK) i cena/sprzedaż (C/S). Choć są to wielkości bardzo proste do obliczenia, to ich analiza nie musi prowadzić do banalnych wniosków. Zobaczmy to na poniższych przykładach.

Kiedy C/Z się sprawdza?

Na przełomie lat 2002 i 2003 wystąpiła ciekawa sytuacja, jeśli chodzi o C/Z. Część spółek giełdowych wychodziła z dołka wyników. W poprzednich kwartałach notowały straty, co powodowało, że C/Z w ogóle nie był obliczany. Później udało im się wyjść na plus i wiele spółek wykazało niewielkie zyski. Dobrym przykładem jest ComputerLand. Od II kw. 2002 r. zyski (liczone za cztery kwartały narastająco) szybko malały, by w II kw. 2003 r. zamienić się w stratę. Kwartał później tendencja się odwróciła i spółka wykazała niewielki zysk. Gdy C/Z dla ComputerLandu wynosił dotąd zazwyczaj 20-40, to na koniec III kw. 2003 r. skoczył do 768. Wcale nie oznaczało to, że akcje są drastycznie przewartościowane. Skrajnie wysoki C/Z wynikał z niestabilności zysków. Z kwartału na kwartał zysk na akcję zmieniał się w skokowy sposób: 0,82; -0,07; 0,12.

Wynika z tego, że C/Z nie sprawdza się w sytuacji, gdy odwróceniu ulega niekorzystna tendencja w wynikach - gdy strata zamienia się pomału w coraz większe zyski.

Wniosek jest dość prosty - C/Z ma większe znaczenie, gdy nie występuje efekt niestabilnych wyników. Posłużmy się ponownie przykładem ComputerLandu. W okresie II kw. 1999 r. - IV kw. 2001 r. niemal nieprzerwanie rósł zysk na akcję. Występowała więc bardzo stabilna tendencja w wynikach. Jednak po tym, jak C/Z sięgnął dość wygórowanego poziomu 41,5 w I kw. 2000 r., kurs przestał rosnąć, a od końca 2000 r. już szybko spadał. Inwestorzy zdyskontowali odwrócenie tendencji w wynikach na długo zanim do tego faktycznie doszło. C/Z doskonale spełnił swoją rolę - poprawnie przestrzegał, że akcje są drogie.

Reklama
Reklama

Lepiej zestaw wskaźników

Zamiast analizować tylko C/Z, którego interpretacja jest, jak widać, zależna od innych okoliczności, warto zwrócić uwagę na C/WK i C/S. Analiza każdego z nich oddzielnie ma podobny charakter - im wyższa wartość wskaźnika, tym akcje są teoretycznie droższe. O wiele bardziej wiarygodne wnioski można wysnuć z analizy wszystkich tych trzech wskaźników łącznie. Jeśli jednocześnie osiągają one historycznie wysokie wartości, to jest niemal pewne, że akcje są przewartościowane. Tak właśnie było z walorami Softbanku w II kw. 2000 r. - trzy wskaźniki osiągnęły rekordowe poziomy (patrz wykres). Kupowanie wówczas wyraźnie już przewartościowanych akcji nie było najlepszym pomysłem - 9 miesięcy później ich cena była ponad 60% niższa.

Przykładem tego, jak pomocna może być kombinacja wskaźników, są notowania Dębicy (patrz wykres). Przeciętna wartość C/Z dla tej spółki to 14,6. Na skutek fluktuacji zysków w IV kw. 2001 r. wskaźnik ten osiągnął rekordowy poziom 49,2. Pozostałe dwa wskaźniki nie potwierdzały jednak tezy, że cena Dębicy jest mocno wygórowana.

Spośród spółek z indeksu WIG20 kilka cechowało się na koniec ub.r. lub na koniec I kw. br. wartościami wskaźników najwyższymi od końca 1998 r. Biorąc pod uwagę C/S i C/WK nadal względnie drogie wydają się akcje Kęt, Dębicy i Świecia. Podobne wnioski dotyczą banków. Na historycznie niskim poziomie znajdują się natomiast wskaźniki C/S i C/WK w przypadku Agory, choć należy pamiętać, że spółka notuje straty.

W tabeli porównaliśmy wartości wskaźników kilku firm na koniec ubiegłego kwartału z tymi sprzed czterech lat, gdy końca dobiegała hossa internetowa, która wysoko wywindowała kursy wielu czołowych spółek. Widać, że wyceny największych blue chips są obecnie zazwyczaj niższe, niż w okresie, gdy pękała bańka spekulacyjna. Z drugiej strony, nie oznacza to jednak, że ich akcje są tanie.

Wyjaśnienie:

Reklama
Reklama

Wartości wskaźników zostały obliczone na podstawie wyników narastających za cztery kolejne kwartały (czyli tak jak w codziennej tabeli notowań PARKIETU). Tam, gdzie to było możliwe, pod uwagę wzięto wyniki skonsolidowane.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama