Reklama

Rozsupływanie powiązań krzyżowych

O połowę spadnie kapitał akcyjny trzech narodowych funduszy inwestycyjnych zarządzanych przez Ballinger Capital. To efekt przejęcia przez NFI własnych walorów, które mają być umorzone. Operacja uprości strukturę akcjonariatu.

Publikacja: 11.06.2004 09:04

Fund.1 NFI, Victoria i Fortuna od kilku lat kupują własne papiery (buy back), ostatnio - w serii wezwań. Operacje przeprowadzone w kwietniu i w maju miały na celu przede wszystkim uproszczenie struktury własnościowej poprzez rozsupłanie powiązań krzyżowych pomiędzy spółkami. Dlatego na wezwanie Fund.1 NFI odpowiedziały głównie Victoria oraz Fortuna, i odwrotnie. Fundusze odpowiadają w około 90% za przepływy akcji (i pieniędzy) w ramach ogłoszonych przez siebie wezwań. Uznały jednak, że taka procedura będzie najszybsza i najbardziej przejrzysta. Jednocześnie chciały dać okazję drobnym inwestorom do wyjścia z inwestycji.

Cięcie kapitału

NFI mają po 49,99% własnych walorów (czyli maksymalną liczbę, jaką mogły zgromadzić zgodnie z zezwoleniem KPWiG). Powiązania krzyżowe nie zostały jeszcze całkowicie wyeliminowane. Buy back może więc być kontynuowany po umorzeniu skupionych akcji. Fundusze ogłosiły już, że na początku lipca odbędą się WZA, na których zamierzają obniżyć kapitał o połowę (w każdym przypadku poprzez umorzenie ponad 15 mln papierów). W efekcie udziały pozostałych akcjonariuszy, np. Dryton Holdings czy BRE, staną się proporcjonalnie większe.

Umorzenie połowy akcji nie musi być wstępem do likwidacji spółek - twierdzą nasi informatorzy. Ich zdaniem, firma zarządzająca opowiada się za kontynuowaniem działalności przez NFI (jako funduszy private equity). Jednocześnie chce, aby akcjonariusze, podejmując w przyszłym roku decyzję w tej sprawie, byli w komfortowej sytuacji. To oznacza, że aktywa NFI muszą być wystarczająco płynne, aby ewentualna likwidacja mogła się odbyć sprawnie. Stąd w strategii funduszy jest sprzedaż spółek portfelowych i gromadzenie gotówki lub reinwestowanie środków w projekty, z których wyjście możliwe jest w ciągu kilku miesięcy. Z tego powodu, jak twierdzą nasi rozmówcy, można spodziewać się wkrótce istotnych zmian w portfelach NFI.

Polimex na dwa lata?

Reklama
Reklama

Z drugiej strony, za kontynuowaniem działalności mogłyby przemawiać realizowane w ostatnim czasie przedsięwzięcia, jeśli ich rentowność okazałaby się wystarczająco atrakcyjna. Na taką rentowność fundusze liczą np. w przypadku akcji Polimeksu-Cekop. Przejęły od Banku Handlowego niespełna 25% walorów spółki. Uważają, że fuzja Polimeksu z Mostostalem Siedlce jest tylko kwestią czasu, zwłaszcza że - ich zdaniem - parytet wymiany akcji jest korzystniejszy dla Mostostalu niż Polimeksu. Wbrew plotkom krążącym na rynku, NFI nie mają opcji odsprzedaży akcji Polimeksu na wypadek, gdyby połączenie nie wypaliło. Nie "parkują" także walorów dla innych podmiotów. Liczą, że horyzont inwestycji nie przekroczy dwóch lat.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama