"To oznacza, że wybory odbyłyby się najprawdopodobniej 8 sierpnia" - dodał prezydent.
W piątek Kwaśniewski powołał ponownie na stanowisko premiera Marka Belkę.
Jest to tzw. trzeci krok konstytucyjny. Rząd Belki został powołany na początku maja, ale wobec nie uzyskania wotum zaufania 14 maja złożył dymisję. Od tej pory jest gabinetem pełniącym obowiązki.
W drugim kroku konstytucyjnym, kiedy inicjatywa powołania nowego rządu przechodzi na parlament, Sejmowi nie udało się wyłonić rządu. W takim przypadku prezydent powołuje nowy gabinet.
W trzecim kroku konstytucyjnym rząd Belki ma teoretycznie większe szanse na uzyskanie wotum zaufania, ponieważ jest ono udzielane zwykłą większością głosów, a nie bezwzględna, jak to było w pierwszym przypadku. Mimo to, rządowi nadal brakuje głosów - koalicja Sojuszu Lewicy Demokratycznej i Unii Pracy liczy na głosy lub absencję podczas głosowania Socjaldemokracji Polskiej lub Platformy Obywatelskiej.