W środę firma CR Media opublikowała w internecie raport poświęcony grupie kapitałowej Brokera FM. Autorzy dokumentu stwierdzili, że może on stanowić przewodnik po prospekcie emisyjnym spółki. Zawiera opinie podważające dane opublikowane przez Brokera. Sprawą zajęła się KPWiG. Poinformowała wczoraj, że bada, czy ujawnienie raportu CR Media Consulting i jego treść nie stanowią manipulacji instrumentem finansowym. Powołała się na artykuł 97 ustawy Prawo o publicznym obrocie papierami wartościowymi. Komisja zwróciła się również do domu maklerskiego, oferującego akcje Brokera FM, aby odniósł się do treści raportu.
Broker FM wyjaśnia
Broker FM wydał oświadczenie, w którym szczegółowo odniósł się do zarzutów postawionych w raporcie CR MC. Zarząd Brokera zapewnił, że dane w prospekcie są rzetelne. Wskazał, że CR Media jest właścicielem spółki Ad.point, posiadającej 9 stacji radiowych, i prowadzi działalność konkurencyjną wobec Brokera FM. Dlatego, zdaniem zarządu, twierdzenia i szacunki zawarte w raporcie pozbawione są analitycznego obiektywizmu, a przygotowane zostały w warunkach konfliktu interesów. Potem w kilku punktach przedstawiono kontrargumenty obalające tezy CR MC. Dla przykładu podajmy, że analitycy CR MC szacowali wielkość przychodów netto ze sprzedaży czasu reklamowego RMF FM za 2003 r. na 89,4 mln zł. Tymczasem, według zaudytowanych danych opublikowanych przez Brokera w prospekcie, było to 108,3 mln zł. Pełne wyjaśnienie można przeczytać m.in. na stronach internetowych www.rmf.fm.
Wczoraj kamyk do ogródka wybierającej się na giełdę firmy wrzucił Włodzimierz Czarzasty, sekretarz KRRiT.
Włodzimierz Czarzasty pyta o RMF