Reklama

Różowa przyszłość PBG?

Skrót rozmowy internautów z Przemysławem Szkudlarczykiem, wiceprezesem zarządu PBG, przeprowadzonej na portalu www.parkiet.com

Publikacja: 18.06.2004 10:02

Jak PBG wygląda na tle branży? Na ile szacujecie swój udział w rynku?

Nasz rynek jest bardzo szeroki, a zarazem bardzo specjalistyczny. Zajmujemy się instalacjami do gazu ziemnego, ropy naftowej (z wyłączeniem petrochemii) oraz wody, zwłaszcza w zakresie wydobycia i przesyłu. W każdym z tych obszarów mamy inną konkurencję, trudno więc dokładnie oszacować nasz udział w rynku, który obejmuje projekty finansowane przez spółki zajmujące się wydobyciem, przesyłem i dystrybucją, samorządy będące beneficjentami funduszy unijnych oraz przemysł. W wielu tych obszarach jesteśmy liderem na rynku.

Czy PBG planuje jakieś przejęcia albo poważniejsze inwestycje kapitałowe za granicą?

Jednym z celów emisji jest zwiększenie zdolności firmy do pozyskania i realizacji dużych kontraktów, co wiąże się również ze zwiększeniem potencjału wykonawczego. W zależności od tempa pozyskiwania kontraktów, ich wielkości oraz specyfiki będziemy rozbudowywać własne wykonawstwo lub rozważymy ewentualne akwizycje.

Czy w najbliższym czasie, oprócz kontraktu na Wierzchowice, macie jakieś duże przedsięwzięcia na celowniku?

Reklama
Reklama

Oczywiście, jest ich kilka. Strategia rozwoju firmy zakłada skoncentrowanie się na pozyskiwaniu dużych kontraktów, a projekt Wierzchowice jest jednym z nich.

Czy nie obawiacie się, że jesteście zbyt uzależnieni od kontraktów dla PGNiG (50% przychodów), zwłaszcza teraz, kiedy tę firmę czeka prywatyzacja?

PGNiG jest naszym perspektywicznym i wymagającym klientem, z którym współpracujemy od początku istnienia firmy. Spodziewany rozwój PGNiG, również dzięki prywatyzacji, może przełożyć się na wzrost rynku, na którym działamy. PGNiG jest bardzo nowoczesną firmą, dzięki której w sposób ciągły musimy podnosić jakość świadczonych przez nas usług.

Jak ocenia Pan szanse na realizację kontraktów w Iraku i kiedy może dojść do rozpoczęcia prac?

Złożyliśmy do tej pory oferty na łączną kwotę ponad 1 mld dolarów, występując w dwóch konsorcjach firm polskich. Obecnie zgłaszają się do nas przedsiębiorstwa już działające w tym regionie z propozycjami realizacji zadań w innych częściach świata. Trudno ocenić szanse, gdyż ze względu na obecną sytuację przedłużane są terminy ważności ofert.

Jak Pan się ustosunkuje do prognozy zysków na 2005 rok? BZ WBK (oferujący akcje - red.) mówi o 20 mln zł zysku netto.

Reklama
Reklama

Jest to prognoza konserwatywna. Nie widzimy zagrożeń, jeśli chodzi o jej wykonanie. Nie obejmuje ona szczególnie dużych kontraktów, w tym zagranicznych, które zamierzamy pozyskać.

Czy zarząd ma wypracowaną politykę w zakresie wypłat dywidendy?

Tak. Będziemy prosić akcjonariuszy o przeznaczenie całego wypracowanego zysku spółki na jej rozwój.

Czy główni akcjonariusze mają zamiar sprzedawać akcje PBG w najbliższej przyszłości?

Główny akcjonariusz i zarazem prezes PBG Jerzy Wiśniewski złożył deklarację niezbywania akcji w najbliższym czasie. Zamiarem akcjonariuszy-założycieli jest długoterminowy wzrost wartości firmy.

Z jakich lewarów (finansowanie działalności długiem - red.) korzystacie?

Reklama
Reklama

Dotychczas rozwój spółki wspierany był kredytami bankowymi. Obecnie stosunek kapitałów własnych do zadłużenia wynosi 1 do 2. Perspektywy rynku (możliwy dalszy dynamiczny rozwój) skłoniły nas do sięgnięcia po kapitał z giełdy.

Jakim kolorem określiłby Pan najbliższą przyszłość PBG? Oprócz zielonego.

Przyszłość PBG określiłbym kolorem różowym ze względu na doskonale perspektywy rynku, na którym funkcjonujemy. Oczekiwany rozwój sektora gazowego i naftowego w Polsce oraz programy realizowane z funduszy unijnych pozwolą na pozyskiwanie dużych kontraktów i dalszy dynamiczny rozwój.

Giełdowy debiut na początku lipca

Oferta PBG obejmuje 3 mln akcji serii C. W transzy detalicznej spółka oferuje 600 tys. akcji. 2,2 mln papierów będzie skierowanych do inwestorów instytucjonalnych. Kolejne 200 tys. akcji firma chce sprzedać w transzy zamkniętej pracownikom przedsiębiorstwa. Nie przewiduje dla nich żadnych przywilejów - cena emisyjna wszystkich akcji serii C będzie jednakowa.

Reklama
Reklama

Oferującym akcje PBG jest Dom Maklerski BZ WBK. Od środy trwają zapisy na papiery z transzy detalicznej. Dzisiaj się kończą. Równolegle prowadzony jest proces budowania księgi popytu wśród inwestorów instytucjonalnych. Na podstawie jego wyników ustalona zostanie cena emisyjna akcji (z przedziału 26-32 zł). Subskrypcja zakończy się 25 czerwca. Spółka liczy, że giełdowy debiut będzie miał miejsce na początku lipca. PBG chce również wyemitować 330 tys. walorów w ramach programu motywacyjnego. Papiery te mogą jednak trafić na rynek nie wcześniej niż we wrześniu 2005 r.

PBG
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama